Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały w niedzielę nad ranem o rozpoczęciu fali uderzeń lotniczych na cele infrastrukturalne irańskiego reżimu w Teheranie. Operacja jest militarną odpowiedzią na wcześniejsze ataki rakietowe Iranu na południe Izraela. W jednym z nich rannych zostało co najmniej 88 osób.
- Izraelskie Siły Obronne (IDF) rozpoczęły w niedzielę rano ataki lotnicze na cele irańskiej infrastruktury w Teheranie.
- Operacja to odpowiedź na wcześniejsze ataki rakietowe Iranu na południowy Izrael, w których rannych zostało co najmniej 88 osób.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Armia "obecnie przeprowadza uderzenia w terrorystyczny reżim irański w samym sercu Teheranu" - napisano w krótkim komunikacie wydanym przez izraelskie dowództwo na Telegramie.
Niedzielna operacja odwetowa nastąpiła niespełna dobę po uderzeniu irańskiego pocisku balistycznego w miasto Arad na południu Izraela. Według służb ratowniczych do szpitali przewieziono 88 rannych osób, w tym 10 ciężko. Straty materialne są znaczne.
Według izraelskiej straży pożarnej pocisk uderzył w centrum miasta, między budynkami mieszkalnymi. Służby podały, że w miejscu uderzenia doszło do rozległych zniszczeń.
Z powodu napływu rannych szpital w Aradzie ogłosił stan wyjątkowy po ataku - przekazało izraelskie pogotowie.
Jak przekazał portal Times od Israel, izraelskie siły powietrzne wszczęły już dochodzenie w sprawie nieudanego przechwycenia pocisku balistycznego, który uderzył w Aradzie.
Według wstępnych ustaleń pocisk miał przenosić konwencjonalną głowicę z setkami kilogramów materiałów wybuchowych.
Dochodzenie w sprawie okoliczności uderzenia prowadzi także odpowiedzialne za ochronę ludności cywilnej dowództwo frontu wewnętrznego. Zarówno siły powietrzne, jak i to dowództwo badają również wcześniejsze uderzenie w pobliskiej Dimonie, gdzie ranne zostały 54 osoby.
W Dimonie znajduje się izraelski reaktor jądrowy oraz główny ośrodek badań nuklearnych. Miasto uznawane jest za centrum izraelskiego programu nuklearnego, którego istnienia Izrael oficjalnie ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza.
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły 28 lutego bombardowania Iranu. Według oficjalnych i niezależnych źródeł w wyniku ataków zginęło około 1400 irańskich cywilów, około 20 tys. zostało rannych, a ponad 3 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych.
W atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA.