Hubert Hurkacz kontynuuje udany występ w Monte Carlo. Polski tenisista pokonał w drugiej rundzie Fabiana Marozsana 6:2, 6:3 i awansował do 1/8 finału turnieju ATP Masters 1000. Mecz trwał godzinę i 12 minut.
- Informacje ze świata sportu znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Hubert Hurkacz przystępował do turnieju w Monte Carlo z bagażem aż siedmiu kolejnych porażek. Fatalna passa rozpoczęła się od drugiej rundy Australian Open, gdzie Polak uległ Amerykaninowi Ethanowi Quinnowi. Kolejne niepowodzenia przyszły w Montpellier, Rotterdamie, Dubaju, Indian Wells, Miami oraz w challengerze ATP 175 w Cap Cana. Seria przegranych doprowadziła do rozstania z dotychczasowym trenerem, Nicolasem Massu. Turniej w Monako jest więc dla Hurkacza pierwszym, w którym wystąpił bez szkoleniowca.
We wtorek tenisista z Wrocławia przełamał złą passę, pokonując rozstawionego z numerem 15. Włocha Luciano Darderiego 7:6 (7-4), 5:7, 6:1.
W drugiej rundzie Hurkacz zmierzył się z Fabianem Marozsanem, który w rankingu ATP zajmuje 43. miejsce, podczas gdy Polak plasuje się na 74. pozycji. Mimo to Wrocławianin od początku narzucił własne tempo gry. Pierwszego seta wygrał po zaledwie 30 minutach, przełamując serwis rywala dwukrotnie. Druga partia była bardziej wyrównana, ale kluczowe przełamanie w ósmym gemie pozwoliło Hurkaczowi objąć prowadzenie 5:3 i spokojnie zakończyć mecz przy własnym serwisie.
W całym spotkaniu Polak nie pozwolił Marozsanowi na ani jedną szansę przełamania swojego podania, popełniając zaledwie pięć niewymuszonych błędów. Dla porównania, Węgier zanotował ich aż trzynaście.
W 1/8 finału przeciwnikiem polskiego tenisisty będzie reprezentant gospodarzy Valentin Vacherot (23. ATP), który w równolegle trwającym meczu wyeliminował rozstawionego z numerem 4. Włocha Lorenzo Musettiego 7:6 (8-6), 7:5. Będzie to ich pierwszy pojedynek.
Z turnieju jeszcze przed jego rozpoczęciem wycofał się Kamil Majchrzak, któremu doskwiera kontuzja kolana. W pierwszej rundzie debla odpadł natomiast Jan Zieliński. Polak i Brytyjczyk Luke Johnson przegrali z Brazylijczykiem Marcelo Melo i Niemcem Alexandrem Zverevem 3:6, 3:6.