Rosyjskie służby w bezprecedensowym tempie rozbudowują system ochrony prezydenckiej posiadłości Władimira Putina w Wałdaju. Tylko w marcu wokół rezydencji stanęło siedem nowych stanowisk z systemami Pancyr, tworząc podwójny pierścień obrony powietrznej. Czego boi się rosyjski prezydent?

REKLAMA

  • Rezydencja Władimira Putina w Wałdaju została otoczona 27 stanowiskami z systemami przeciwlotniczymi.
  • Ma to prawdopodobnie związek nie tylko z bezpieczeństwem Putina, ale także jego rodziny.
  • Rosyjskie media informują, że Putin w obawie o swoje życie zaczął regularnie zakładać kamizelkę kuloodporną.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Analiza zdjęć satelitarnych przeprowadzona przez dziennikarzy śledczych Radia Swoboda wykazała, że w marcu 2026 roku wokół rezydencji Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim wzniesiono siedem dodatkowych wież przeznaczonych dla systemów przeciwlotniczych Pancyr-S1. Łączna liczba takich obiektów w bezpośrednim sąsiedztwie posiadłości wzrosła tym samym do 27.

Budowa wszystkich siedmiu nowych stanowisk rozpoczęła się niemal jednocześnie - 17 marca. Część z nich została już wyposażona w gotowe do użycia moduły ogniowe.

Systemy te, podobnie jak w przypadku ochrony Moskwy, rozmieszczono w dwóch kręgach o różnej średnicy, co ma zapewnić maksymalną skuteczność w zwalczaniu celów nadlatujących z dowolnego kierunku.

Decyzja o umieszczeniu systemów Pancyr na specjalnie wybudowanych wieżach nie jest przypadkowa. Standardowe zestawy operujące z poziomu gruntu mają ograniczone pole widzenia w zalesionym i pofałdowanym terenie Wałdaju. Wyniesienie wyrzutni na wysokość kilkunastu metrów pozwala radarom na wcześniejsze wykrycie nisko latających dronów, które mogłyby ukryć się za linią drzew lub budynkami.

Czego obawia się Putin?

Wzmocnienie ochrony ma kluczowe znaczenie przede wszystkim ze względów osobistych. Według doniesień projektu śledczego "Systema", to właśnie w Wałdaju spędza większość czasu Alina Kabajewa wraz z synami Putina. Na terenie obiektu zbudowano także dokładną kopię gabinetu prezydenta z Kremla, co pozwala mu na sprawowanie władzy w poczuciu pełnego bezpieczeństwa przy równoczesnym tworzeniu wrażenia, że prezydent stale przebywa w Moskwie.

Wcześniejsze dziennikarskie śledztwo ujawniło, że Putin posiada sieć schronów w różnych punktach Rosji, z dokładnymi replikami swojego gabinetu. To w nich tworzone są upubliczniane później nagrania z prezydenckich aktywności.

Gwałtowna rozbudowa systemu obronnego może mieć dwie przyczyny. Mówi się o następstwie incydentu z końca 2025 roku, gdy szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow, oskarżył Ukrainę o próbę ataku na rezydencję przy użyciu 91 dronów. Kijów nazwał te doniesienia fałszywką mającą na celu zerwanie rozmów pokojowych. Później CIA potwierdziło wersję ukraińską, uznając, że wojska Ukrainy nie atakowały Putina w jego rezydencji, a celem był oddalony obiekt wojskowy.

Według innej teorii, Władimir Putin zaczął poważnie obawiać się o własne życie po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, gdy siły izraelsko-amerykańskie przeprowadziły serię precyzyjnych uderzeń, eliminując przywódców Iranu.

Wzmożone środki bezpieczeństwa widać nie tylko w Wałdaju. Federalna Służba Ochrony (FSO) planuje rozszerzenie strefy zamkniętej wokół rezydencji "Boczarow Ruczej" w Soczi do blisko 3 km kw. Mimo to, prezydent Rosji coraz rzadziej odwiedza południe kraju w obawie o własne życie. Informatorzy bliscy Kremlowi donieśli również serwisowi "The Moscow Times", że Putin zaczął regularnie nosić kamizelkę kuloodporną podczas publicznych wystąpień na otwartej przestrzeni.