Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych wznowi dostawy szczepionki Johnson & Johnson. Poinformowała o tym w komunikacie rozesłanym do punktów szczepień, które z powodu ograniczenia liczby dawek - musiały odwoływać umówione terminy.

REKLAMA

Pacjentom zostanie wyznaczony nowy termin szczepienia.

Dostaniemy te szczepionki dopiero w piątek 28 maja, co oznacza, że szczepienia będziemy w stanie rozpocząć dopiero 31 maja lub 2 czerwca o czym pacjenci zostaną poinformowani SMS-ami - tłumaczy Szymon Kozłowski, kierownik punktu szczepień powszechnych w wielkopolskiej Pile.

Do punktu, w którym pracuje Kozłowski dojechała tylko 1/12 z zamówionej wcześniej puli szczepionek. Sto dawek preparatu rozeszło się tam w kilka godzin. Bez zmian pozostały natomiast preparaty szczepień innymi preparatami.

Wczoraj byłam drugą dawką zaszczepiona i jestem dużo spokojniejsza - mówiła mieszkanka Piły w rozmowie z reporterem RMF FM.

Jest okazja, trzeba się szczepić - usłyszał Mateusz Chłystun od oczekujących na szczepienie w punkcie na pilskim stadionie.

Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych przekonuje, że wstrzymanie dostaw preparatu Johnson & Johnson nie ma związku z akcją "Zaszczep się w majówkę".

17 milionów szczepień wykonanych w Polsce



W Polsce wykonano dotąd ponad 17 mln szczepień przeciw Covid-19. Szczepienia są dobrowolne, ale od ich liczby zależy, czy uchronimy się przed negatywnymi skutkami możliwej kolejnej fali jesienią - akcentował w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller. Apelujemy do wszystkich, aby podeszli do szczepień na Covid-19 - mówił.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podkreślał w czwartek, że wszystkie wykorzystywane w Narodowym Programie Szczepień w Polsce szczepionki przeciw Covid-19 są bezpieczne i skuteczne. Nie ma znaczenia, którą się zaszczepimy - zaznaczał.

Pacjenci w Polsce otrzymują szczepionki od czterech producentów. Preparaty firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca są dwudawkowe, a szczepionka opracowana przez firmę z pionu farmaceutycznego Johnson & Johnson wymaga podania jednej dawki.

Szczepionki nie są dostępne dla pacjentów na wolnym rynku, nie można ich kupić. Są kontraktowane centralnie i dystrybuowane pod kontrolą.

Ważne, by sumiennie wypełnić kwestionariusz przed szczepieniem

Nie ma szczególnych zaleceń dotyczących przygotowania się do szczepienia. Eksperci radzą, aby się wyspać, normalnie zjeść posiłki, wyeliminować alkohol. Nie należy przed zastrzykiem odstawiać na własną rękę leków, które regularnie przyjmujemy.

Szczepienie poprzedza kwalifikacja. Jej podstawą jest kwestionariusz badania przesiewowego, zawierający pytania o stan zdrowia, przebyte choroby, a także o chorowanie na Covid-19 i o objawy wskazujące na prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem.

Kwestionariusz można wypełnić online lub pobrać i przynieść uzupełniony. Ważne, aby wypełnić go sumiennie, nie zatajając żadnej informacji. Po szczepieniu należy odczekać w punkcie szczepień minimum 15 minut.

Dane z czwartku przed południem mówiły, że w Polsce wykonano 16 812 136 szczepień przeciw Covid-19. Na rządowych stronach podano wówczas, że w pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest 4 995 207 osób.

Po południu w czwartek szef KPRM i pełnomocnik ds. programu szczepień Michał Dworczyk poinformował, że liczba wszystkich wykonanych szczepień przeciw Covid-19 przekroczyła 17 milionów. W ciągu dnia Dworczyk informował także, że ponad 5 mln osób jest już w pełni zaszczepionych.