"Siły ukraińskie zaatakowały dwa tankowce rosyjskiej floty cieni u wejścia do rosyjskiego portu Noworosyjsk nad Morzem Czarnym" – poinformował w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Tej nocy wymiana ciosów jak zwykle była nierówna. Ukraina uderzyła w jednostki generujące dochód wojenny, Rosja zaś zaatakowała cywilów. W putinowskim ataku dronowym na samochód oraz karetkę w Chersoniu zginął sześćdziesięcioletni mężczyzna. Cztery osoby zostały ranne.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Siły ukraińskie zaatakowały dwa tankowce rosyjskiej floty cieni u wejścia do rosyjskiego portu Noworosyjsk nad Morzem Czarnym. Poinformował o tym w niedzielny poranek Wołodymyr Zełenski. Zapowiedział przy tym, że jego kraj będzie rozwijał potencjał ataków dalekiego zasięgu na morzu, w powietrzu i na ziemi.
"Te tankowce były intensywnie wykorzystywane do transportowania ropy. Ale już nie są" - napisał prezydent Ukrainy na Telegramie.
Our warriors continue to apply sanctions against Russias shadow oil fleet - two such vessels were struck in the waters at the entrance to the port of Novorossiysk. These tankers had been actively used to transport oil - not anymore. I am grateful to Chief of the General Staff... pic.twitter.com/8aCse8h95j
ZelenskyyUaMay 3, 2026
Również w niedzielę agencja Reutera podała, powołując się na gubernatora obwodu leningradzkiego w zachodniej Rosji Aleksandra Drozdenkę, że ukraińskie drony zaatakowały rosyjski port Primorsk nad Bałtykiem. Dodał, że nie doszło do wycieku ropy, a pożar został ugaszony. Drozdenko napisał na Telegramie, że w nocy z soboty na niedzielę nad obwodem leningradzkim strącono ponad 60 dronów.
Sześćdziesięcioletni mężczyzna zginął, a cztery osoby zostały ranne w niedzielę w rosyjskim ataku dronowym na cywilny pojazd i karetkę w Chersoniu na południu Ukrainy – poinformowały lokalne władze oraz prokuratura obwodu chersońskiego na Telegramie.
Po pierwszym ataku na transport cywilny doszło do kolejnego, w wyniku którego uszkodzona została karetka pogotowia ratunkowego. Lekarze nie ucierpieli.
Dzień wcześniej w rosyjskich atakach zginęły w obwodzie chersońskim dwie osoby, a 29 zostało rannych - w tym dwoje dzieci.