Profesor Omar Yaghi, laureat Nagrody Nobla i chemik z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, opracował urządzenie zasilane energią słoneczną, które potrafi pozyskać nawet 1000 litrów czystej wody dziennie i to z suchego, pustynnego powietrza - podaje "The Times of India". Powodzenie tego innowacyjnego rozwiązania mogłoby zrewolucjonizować walkę z niedoborem wody na świecie.

REKLAMA

  • Noblista stworzył urządzenie, które potrafi wytwarzać wodę pitną z pustynnego powietrza, wykorzystując jedynie energię słoneczną i struktury metaliczno-organiczne.
  • Dzieciństwo zainspirowało naukowca do szukania rozwiązań dla miejsc, w których występuje deficyt wody.
  • Chcesz być na bieżąco? Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Jak działa urządzenie?

Sercem wynalazku są tzw. MOF-y - struktury metaliczno-organiczne. To bardzo porowate materiały, które potrafią wychwytywać parę wodną nawet wtedy, gdy wilgotność powietrza jest bardzo niska. W nocy MOF-y "zbierają" parę wodną z powietrza. W ciągu dnia, pod wpływem promieni słonecznych, materiał się nagrzewa i uwalnia zgromadzoną wilgoć. Para wodna skrapla się, a powstała w ten sposób woda jest filtrowana i nadaje się do picia.

Urządzenie działa całkowicie niezależnie od sieci energetycznej - wystarczy mu światło słoneczne. Zostało zaprojektowane z myślą o regionach zagrożonych suszą, społecznościach dotkniętych katastrofami oraz miejscach, gdzie tradycyjna infrastruktura wodna jest zawodna lub nieobecna.

Nauka jest gotowa - powiedział Yaghi, opisując system. Teraz potrzebujemy odwagi, odwagi proporcjonalnej do ogromu zadania - dodał.

Odpowiedź na globalny kryzys wodny

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych aż 2,2 miliarda ludzi na świecie nie ma dostępu do bezpiecznej wody pitnej, a miliardy kolejnych doświadczają poważnych niedoborów przez co najmniej miesiąc w roku.

Nowa technologia może być alternatywą dla kosztownych i szkodliwych dla środowiska metod, takich jak odsalanie wody morskiej.

Wcześniejsze prototypy testowane w Dolinie Śmierci w Kalifornii produkowały skromne ilości wody, ale skalowanie systemu do rozmiarów kontenera transportowego o długości sześciu stóp znacznie zwiększyło produkcję, czyniąc go potencjalnie rozwiązaniem, które pozwoli na zaopatrzenie społeczności.

Osobista motywacja wynalazcy

Profesor Yaghi urodził się w Jordanii, w rodzinie palestyńskich uchodźców. Dorastał w pustynnym regionie, gdzie woda była towarem deficytowym. To doświadczenie z dzieciństwa zainspirowało go do pracy nad rozwiązaniami, które mogą pomóc ludziom w podobnej sytuacji.

Nagrodę Nobla otrzymał wspólnie z Susumu Kitagawą i Richardem Robsonem "za rozwój szkieletów metalo-organicznych" w 2025 roku.

Wyzwania i przyszłość technologii

Badania naukowe potwierdzają skuteczność MOF-ów w pozyskiwaniu wody z powietrza. Jednak przed masowym wdrożeniem trzeba jeszcze rozwiązać kilka problemów - m.in. obniżyć koszty produkcji i zapewnić trwałość materiałów. Profesor Yaghi założył firmę Atoco, która ma pomóc w komercjalizacji wynalazku i jego upowszechnieniu.

W czasach, gdy susze i zmiany klimatyczne się nasilają, takie rozwiązania mogą być coraz bardziej przydatne. Wynalazek profesora nie zastąpi rzek czy podziemnych zbiorników, ale daje szansę na dostęp do wody tam, gdzie do tej pory było to niemożliwe. Dla wielu ludzi może to być prawdziwe wybawienie.