Coraz więcej dowodów wskazuje, że jeden z najważniejszych elementów globalnego systemu klimatycznego - Atlantycka Południkowa Cyrkulacja Wymienna (AMOC) - znajduje się na niebezpiecznym zakręcie. Nowe badania, raporty wywiadowcze oraz analizy dotyczące bezpieczeństwa narodowego alarmują: ryzyko załamania tej potężnej morskiej "taśmy transportowej" już nie jest odległą, teoretyczną możliwością. To realne zagrożenie, które może wstrząsnąć Europą i światem w ciągu najbliższych dekad.
- Więcej informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
AMOC to rozległy system prądów morskich, który odpowiada za transport ciepłej wody z tropików do północnego Atlantyku. Tam woda ochładza się, opada na większą głębokość i wraca na południe. To właśnie ten proces sprawia, że klimat Europy Zachodniej jest łagodny, a zimy stosunkowo ciepłe w porównaniu do innych regionów o podobnej szerokości geograficznej.
Jednak AMOC to system nie tylko potężny, ale i wyjątkowo wrażliwy. Zmiany klimatyczne, topnienie lodowców Grenlandii i napływ słodkiej wody do północnego Atlantyku zaburzają równowagę zasolenia i temperatury, która napędza ten oceaniczny mechanizm. Satelitarne pomiary już teraz wskazują na wyraźne osłabienie prądów - sygnał, który niepokoi zarówno naukowców, jak i decydentów politycznych.
Eksperci ostrzegają, że AMOC posiada tzw. punkt krytyczny - moment, po przekroczeniu którego system może się gwałtownie załamać. Jak wyjaśnia prof. Stefan Rahmstorf z Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu w Poczdamie, jeśli północny Atlantyk zostanie zbyt mocno "rozcieńczony" słodką wodą, prądy mogą praktycznie zatrzymać się w ciągu kilku lat.
To nie jest już tylko hipoteza - najnowsze modele klimatyczne pokazują, że taki scenariusz staje się coraz bardziej prawdopodobny, a jego realizacja zależy głównie od przyszłych emisji gazów cieplarnianych.
Załamanie AMOC oznaczałoby dla Europy szereg dramatycznych konsekwencji. Średnia temperatura na kontynencie mogłaby spaść nawet o 10 stopni Celsjusza, a lokalnie - nawet o 30 stopni. Zimy stałyby się znacznie ostrzejsze, a letnie upały mogłyby ustąpić miejsca chłodnym i wilgotnym miesiącom. Skutki odczułaby także gospodarka - od rolnictwa, przez energetykę, aż po infrastrukturę i bezpieczeństwo żywnościowe.
Zmiany nie ograniczyłyby się jednak do Europy. Przesunięcia wzorców monsunowych mogłyby wywołać susze lub powodzie w Afryce, Indiach i Ameryce Południowej. Zakłócenie globalnych prądów morskich wpłynęłoby także na zdolność oceanów do pochłaniania dwutlenku węgla, co mogłoby przyspieszyć globalne ocieplenie.
W obliczu tych zagrożeń, AMOC przestał być domeną wyłącznie naukowców. Coraz więcej rządów i instytucji wywiadowczych traktuje potencjalny kryzys jako realne wyzwanie dla bezpieczeństwa narodowego.
W Niemczech służby specjalne i naukowcy przeprowadzili w 2025 roku kompleksową analizę ryzyka klimatycznego, uwzględniającą m.in. wpływ załamania AMOC na energetykę, infrastrukturę i stabilność społeczną. Choć raport nie zawierał jednoznacznego ostrzeżenia przed natychmiastowym kolapsem prądów, AMOC został wskazany jako jedno z kluczowych zagrożeń.
W Wielkiej Brytanii uruchomiono program badawczy o wartości blisko 100 milionów euro, którego celem jest stworzenie systemu wczesnego ostrzegania przed klimatycznymi punktami krytycznymi. Szczególny nacisk położono na monitorowanie oceanicznych prądów i przygotowanie kraju na ewentualne gwałtowne zmiany klimatu.
Islandia oficjalnie uznała potencjalną destabilizację AMOC za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Rząd opracowuje scenariusze awaryjne dotyczące energii, infrastruktury i bezpieczeństwa żywnościowego.
Iceland has declared the potential collapse of the Atlantic Meridional Overturning Circulation, or AMOC, a national security concern, citing risks to Europe's climate and global weather systems https://t.co/S62NKBbiz8 pic.twitter.com/bJlDaNwKBP
ReutersNovember 12, 2025
Unia Europejska planuje zaś nową misję satelitarną, która pozwoli jeszcze dokładniej śledzić zmiany w cyrkulacji oceanicznej i lepiej rozumieć ryzyka związane z klimatycznymi punktami krytycznymi.