Choć ma szansę na Oscara, marzy głównie o odpoczynku. Małgosia Turzańska, polska kostiumografka, która została doceniona za pracę przy filmie "Hamnet", mówi w Hollywood o ogromnym zmęczeniu po wielomiesięcznej promocji filmu. Przed nią długa oscarowa noc. Ma szansę na statuetkę w kategorii najlepsze kostiumy, ale jak podkreśla w rozmowie z korespondentem RMF FM Pawłem Żuchowskim, Oscara powinien otrzymać ktoś inny.

REKLAMA
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Dla mnie najważniejszą częścią tego było poznanie tych wszystkich niesamowitych kobiet, z którymi jestem współnominowana. Jesteśmy teraz już przyjaciółkami, myślę, że na całe życie - powiedziała RMF FM Turzańska.

Podkreśla, że na zawsze zapamięta też pobyt w Hollywood. Cały ten chaos i zamieszanie to jest coś, czego nigdy nie zapomnę. I nie, nie wiedziałam, że tak, że aż tak będzie. Ale jest cudownie - mówi.

Jest super, mam tu mamę, mam brata, tak że jesteśmy wszyscy razem. Naprawdę, przeżycie niesamowite - zaznacza.

W rozmowie zdradza, kto jest jej faworytem do Oscara w tej kategorii.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Przed Polką długa oscarowa noc.

Zobaczymy, co się będzie działo. Jestem gotowa, gotowa na wszystko. Myślę, że noc będzie długa, ale też już bardzo się cieszę na poniedziałek i na leżenie przed basenem i niemówienie niczego. I po prostu tylko odpoczynek - zaznaczyła.