Władze Stambułu odwołały występy polskiego Behemotha i rosyjskiego Slaughter to Prevail, powołując się na ochronę wartości społecznych. Decyzja zapadła po medialnej kampanii, w której oskarżano zespoły o szerzenie satanizmu.
- Władze Stambułu odwołały koncerty zespołów Behemoth i Slaughter to Prevail po oskarżeniach o "satanizm".
- Decyzję oficjalnie uzasadniono "niekompatybilnością zespołów z wartościami społecznymi" Turcji.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
We wtorek władze dzielnicy Besiktas w Stambule poinformowały o odwołaniu koncertów dwóch zespołów metalowych: polskiego Behemotha oraz rosyjskiego Slaughter to Prevail. Wydarzenia miały odbyć się w Centrum Sztuk Widowiskowych Zorlu, położonym po europejskiej stronie miasta.
Decyzję poprzedziła intensywna kampania medialna, w której obu grupom zarzucano promowanie satanizmu. Prorządowa telewizja Akit TV wyemitowała materiał, w którym oba zespoły oskarżono o promowanie satanizmu i stanowienie zagrożenia dla tureckiej młodzieży. Prezenter stacji wezwał władze do "pilnego podjęcia działań i odwołania tych wydarzeń, zatruwających dzieci i młodzież".
W oficjalnym komunikacie władze dzielnicy powołały się na "niekompatybilność zespołów z wartościami społecznymi" Turcji. Na podstawie ustawy nr 2911 o zgromadzeniach i demonstracjach, zakazano wszystkich koncertów, festiwali i wydarzeń grupowych w Centrum Zorlu na dwa dni.
Decyzję o odwołaniu koncertów poparł gubernator Stambułu, Davut Gul, mianowany przez władze centralne. W mediach społecznościowych napisał, że "żadna działalność, która deprawuje społeczeństwo, nigdy nie była dozwolona w Stambule i żadna nie będzie dozwolona w przyszłości".
Wokalista Slaughter to Prevail, Alex Terrible, skomentował sytuację na Instagramie, określając ją jako "bardzo smutną". Jak przekazał, koncert został odwołany pod naciskiem środowisk islamistycznych, które zarzucały zespołowi szerzenie satanistycznej propagandy. "To kompletna nieprawda. Wierzę w Boga" - podkreślił muzyk.