Gubernator Alabamy zdecydował, że Charles "Sonny" Burton nie zostanie poddany karze śmierci. Egzekucja mężczyzny z wykorzystaniem azotu miała się odbyć w czwartek. Wiele osób apelowało o jej odwołanie, bo 75-latek miał zostać pozbawiony życia za zbrodnię, której nie był nawet świadkiem.

REKLAMA

  • Gubernator Alabamy zamieniła karę śmierci dla Charlesa "Sonny’ego" Burtona na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego.
  • Burton został skazany na śmierć za zabójstwo, choć nie był obecny podczas samego morderstwa.
  • Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.

Za co zapadł wyrok śmierci?

Burton został skazany na śmierć za zabójstwo, do którego doszło w trakcie napadu na sklep w miejscowości Talladega 16 sierpnia 1991 roku. Wyrok zapadł, choć w czasie morderstwa nie był jednak w budynku, w którym do niego doszło - podaje BBC.

Zgodnie z zeznaniami sądowymi, 16 sierpnia 1991 roku Burton, Derrick DeBruce oraz czterech innych mężczyzn postanowili obrabować sklep AutoZone w Talladega w stanie Alabama.

W trakcie napadu do sklepu wszedł klient, Doug Battle. W momencie, gdy napad dobiegał końca, Battle wdał się w sprzeczkę z DeBruce’em, który następnie strzelił mu w plecy.

Burton opuścił sklep jeszcze przed oddaniem strzału - fakt ten nie był kwestionowany przez prokuraturę.

Alabama Gov. Kay Ivey makes rare move in commuting death sentence for Charles 'Sonny' Burton https://t.co/ghidukZzLs

KGETnewsMarch 11, 2026

DeBruce, który oddał strzał, zmarł w więzieniu podczas odbywania kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. Początkowo został skazany na karę śmierci, jednak wyrok ten złagodzono, ponieważ jego obrońcy nie zapewnili mu odpowiedniej pomocy prawnej.

Prawo stanu Alabama, podobnie jak prawo wielu innych stanów, zezwala na egzekucję współsprawcy przestępstwa, nawet jeśli sam nie zabił nikogo. Burton miał zostać stracony w czwartek wieczorem przez podanie azotu.

Po tym, jak gubernator Alabamy, Kay Ivey, złagodziła jego wyrok, Burton będzie teraz odbywał karę dożywotniego więzienia bez możliwości zwolnienia warunkowego.

Córka zabitego mężczyzny zabrała głos

Odwołania egzekucji chciała m.in. córka Douga Battle - mężczyzny, który został zabity w trakcie napadu. "Nikt ze strony państwa nigdy nie usiadł ze mną, aby wyjaśnić, dlaczego Alabama uważa, że musi stracić człowieka, który nie zabił mojego ojca" - napisała Tori Battle w artykule opublikowanym w "Montgomery Advertiser".

"Moja miłość do ojca nie wymaga kolejnej śmierci, zwłaszcza takiej, która przeczy zdrowemu rozsądkowi" - dodawała.

Gubernator Kay Ivey, która nadzorowała już 25 egzekucji, podkreśliła, że jest zdecydowanie za karą śmierci, ale jej zdaniem powinna być ona stosowana sprawiedliwie i proporcjonalnie do popełnionego czynu.

"Popełniłem błąd, biorąc udział w tym napadzie"

Burton, poruszający się na wózku inwalidzkim z powodu problemów zdrowotnych, powiedział w tym tygodniu w rozmowie z CNN, że przeprosił rodzinę Douglasa Battle’a.

To prawda, że nikogo nie zabiłem, ale popełniłem błąd, biorąc udział w tym napadzie - przyznał.

Prokurator generalny Alabamy, Steve Marshall, wyraził swoje rozczarowanie w oświadczeniu dla NBC News.

Nigdy nie było wątpliwości, że Sonny Burton ma krew Douglasa Battle’a na rękach - stwierdził.

Dodał, że Burton nie zasługuje na specjalne traktowanie tylko dlatego, że jest w podeszłym wieku. Mógł zostać stracony już dawno temu, ale podobnie jak wielu innych skazanych na śmierć, przez lata przedłużał swoją sprawę, składając liczne, nieuzasadnione apelacje - podkreślił.

Skazaniec skomentował decyzję gubernator

Burton jest trzecią osobą od czasu przywrócenia kary śmierci w Alabamie w 1976 r., której wyrok został zamieniony.

"Udowodniła mieszkańcom Alabamy i całemu światu, że jest odpowiedzialnym gubernatorem. Jestem jej za to wdzięczny" - powiedział Burton o gubernator w oświadczeniu przekazanym mediom przez swojego adwokata, zastępcę obrońcy federalnego Matta Schulza. "Samo podziękowanie wydaje się niewiele warte. Ale to wszystko, co mogę jej dać. Jestem jej naprawdę wdzięczny. Dziękuję, pani gubernator" - dodał.