Zapach róż usprawnia proces nauki i zapamiętywania – udowodnili to naukowcy z Freiburga. Ich eksperyment wykazał, że badane osoby, które w trakcie nauki japońskich słówek wdychały woń róż, zapamiętały więcej od osób zapachu pozbawionych. Co ciekawe naukowcy badania prowadzili w warunkach domowych, nie w laboratorium, a to znaczy, że po ten trik może sięgnąć każdy.

REKLAMA

Kluczem okazało się wdychanie określonego zapachu podczas intensywnej nauki, a następnie w nocy, zwłaszcza podczas głębokiej fazy snu. Wykorzystany został tu mechanizm nauki poprzez kontekst.

Uczestnicy eksperymentu mieli nauczyć się 40 japońskich słów w ciągu 3 dni. Wszyscy dostali takie same koperty z kartkami papieru. U połowy badanych były one nasączone zapachem róż, druga połowa nie czuła nic. Do tego w trakcie snu uczestników eksperymentu rozpylano taki sam zapach. Testy po zakończeniu pokazały, że ci, których podczas nauki stymulował zapach kwiatów zapamiętali średnio o 8,5% więcej słów niż pozostali, którzy niczego nie czuli.

To dlatego, jak twierdzą naukowcy, że mózg skojarzył to, co próbowali zapamiętać uczestnicy eksperymentu z zapachem. W głębokiej fazie snu, gdy mózg porządkuje pamięć krótkotrwałą i decyduje co zapamięta na dłużej, a co z głowy wyrzuci, zapach przywodził na myśl przerabiany materiał i zwiększał prawdopodobieństwo, że zostanie on zapamiętany.

Eksperyment na ludziach poprzedziły badania na szczurach, u których zapachy wyjątkowo silnie pobudzały pracę mózgu, zwłaszcza hipokampu, który odpowiada za przenoszenie informacji z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej.

Można stosować w domu

Badanie było o tyle przełomowe, że potwierdziło, że analizowany dotąd tylko w laboratoriach mechanizm z powodzeniem można zastosować w domu. Testy wykazały, że nie miało znaczenia czy zapach róż śpiący czuli tylko w fazie głębokiego snu, czy przez całą noc. Efekt wzmocnienia procesu zapamiętywania pojawiał się tak czy inaczej.

Co istotne, to nie konkretnie zapach róż ma taki wpływ na mózg. Można wykorzystać, jak mówią naukowcy, także woń lawendy czy pomarańczy.

Niestety, zapach nie zastąpi też procesu uczenia, może tylko podkręcić jego efektywność. Ta technika może być stosowana na przykład podczas nauki do egzaminów. Badanie udowodniło też, że efekt zapachowy z czasem słabnie. O ile w teście wykonanym dzień po intensywnej nauce wyniki grupy wąchającej róże były zauważalnie lepsze, to już miesiąc później wyniki obu grup się zrównały.