Dobra wiadomość dla miłośników Italii. Władze włoskiej wyspy Capri wydały zarządzenie, które wprowadza kary za nagabywanie turystów. Ich maksymalna wysokość to 500 euro.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Turyści odwiedzający Capri często skarżyli się, że są zaczepiani przez różne osoby. Proponowano im w ten sposób m.in. wizyty w restauracjach czy zwiedzanie z przewodnikiem.
Komendant straży miejskiej Daniele De Marini opublikował rozporządzenie przeciwko takim praktykom i wszelkim przejawom nękania turystów. Przepisy obowiązujące opracował zarząd gminy wspólnie z burmistrzem Capri Paolo Falco.
W dokumencie zapisano, że "zabrania się całkowicie przedstawicielom handlowym, właścicielom agencji usług turystycznych i ich współpracownikom podejmowania działań mających na celu pozyskiwanie klientów poprzez natrętne i natarczywe metody w obszarze publicznym". Grzywna za takie zachowanie wynosi od 25 do 500 euro.
"Duża liczba turystów, którzy codziennie przemierzają centrum historyczne i strefę portową wymaga utrzymania ogólnego porządku oraz zapewnienia swobodnego ruchu pieszych i pojazdów, bez ciągłego zaczepiania i zatrzymywania przez osoby zajmujące się wszelkim pośrednictwem lub promocją towarów i usług, w tym niechcianej obnośnej reklamy wykorzystującej ulotki, broszury czy mapy" - w ten sposób władze Capri tłumaczą swoją decyzję.