Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, Rada UE zatwierdzi polski plan SAFE na dozbrojenie 17 lutego. Przypomnijmy, Polska otrzyma z programu SAFE rekordową kwotę 43,7 mld euro (ok. 200 mld zł), co stanowi lwią część całego budżetu programu pożyczkowego SAFE. Po stronie UE akceptacja przez kraje członkowskie będzie już ostatnim etapem procedury zatwierdzania (po tym, jak 26 stycznia zielone światło dała KE) przed podpisaniem umów pożyczkowej i operacyjnej.

REKLAMA

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Według ustaleń dziennikarki RMF FM z zatwierdzeniem polskiego planu SAFE przez kraje członkowskie UE nie będzie problemu. Decydująca jest pozytywna opinia KE - przekazał wysoki rangą unijny dyplomata. Jak dowiedziała się Katarzyna Szymańska-Borginon, Komisja Europejska chce podpisać z Polską te umowy 17 marca, bo wtedy minie rok od powstania SAFE. Podpisanie umów nastąpiłoby więc w rocznicę ogłoszenia tej inicjatywy. Po podpisaniu obu umów miałaby trafić do Polski - na przełomie marca i kwietnia - 15-proc. zaliczka, czyli 6,3 mld euro.

Czy wypłaty opóźnią się przez polski spór?

Żeby doszło do wypłaty środków, pracę musi wykonać nie tylko UE, ale także Warszawa. A czasu jest niewiele. Przed podpisaniem umów polski system prawny musi być gotowy na SAFE. Rada Ministrów RP ma 10 lutego przyjąć ustawę o nowym instrumencie finansowym implementującym mechanizm SAFE do polskiego prawa. Chodzi o ustawę, na podstawie której Bank Gospodarstwa Krajowego będzie zarządzać pieniędzmi z programu SAFE. Następnie ustawa musi przejść przez Sejm i Senat. I oczywiście trafi biurko prezydenta. Bez tej ustawy nie jest możliwa pożyczka dla Polski i wypłata środków.

Tymczasem zastrzeżenia co do instrumentu SAFE podniósł w ubiegłym tygodniu szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Zarzucił programowi "europeizację" zakupów, co ma jakoby uderzać w relacje z USA oraz że "nie daje możliwości kontynuowania zakupów w USA i Korei". Chodzi o przyjmowaną obecnie coraz częściej przez UE zasadę dotycząca zbrojeń, że pieniądze unijnych podatników muszą być wydawane w większości w UE, a tylko 35 proc. komponentów danego produktu może pochodzić z poza UE.

Prezydent Karol Nawrocki zwołał na 11 lutego 2026 r. posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN), podczas której kwestia SAFE ma być jednym z głównych tematów rozmów z rządem. Na spotkanie została zaproszona pełnomocnik rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Bardzo liczę że Pan prezydent podpisze ustawę - powiedziała w rozmowie z RMF FM. Będziemy też o tym rozmawiać na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Jestem gotowa przedstawić wszystkie argumenty - dodała. Sobkowiak-Czarnecka przypomina, ze ponad 80 proc. środków z SAFE trafi do polskich zakładów zbrojeniowych.

Unia ma już terminy i gotowa jest ich dotrzymać. Istnieje jednak poważna obawa, że jeśli prezydent i rząd nie dojdą do porozumienia, to wypłata miliardów euro stanie pod znakiem zapytania.