Kolejne czystki w chińskiej armii. Jak informuje czwartek hongkoński dziennik "South China Morning Post", trzech wysokich rangą urzędników przemysłu obronnego, w tym czołowi eksperci od broni jądrowej, zostało usuniętych z parlamentu.

REKLAMA

Mandaty utracili Liu Cangli, wieloletni szef Chińskiej Akademii Fizyki Inżynieryjnej (CAEP) zajmującej się badaniami, rozwojem i testowaniem broni jądrowej; Luo Qi, główny inżynier CNNC, państwowego przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za rozwój cywilnych i wojskowych programów nuklearnych, oraz Zhou Xinmin, były prezes koncernu lotniczego AVIC, produkującego myśliwce i drony.

Decyzje te zapadły w środę podczas posiedzenia Stałego Komitetu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Było ono poświęcone wyłącznie dymisjom. Jak zauważa "South China Morning Post", choć Pekin nie podał oficjalnego powodu, usunięcie z legislatywy jest zazwyczaj proceduralnym wstępem do postawienia zarzutów karnych.

Śledztwo ws. dotychczasowego zaufanego człowieka Xi

Pod koniec stycznia ruszyło śledztwo w sprawie gen. Zhanga Youxia, wiceprzewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej (CKW). Jest on najwyższym rangą oficerem oskarżonym o "poważne naruszenia dyscypliny". Wraz z nim dochodzeniem objęto generała Liu Zhenliego.

Na łamach oficjalnego dziennika chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej "Jiefangjun Bao" zarzucono im ostatnio "deptanie i podważanie systemu odpowiedzialności przewodniczącego". Analitycy interpretują jako oskarżenie szefa CKW o nielojalność wobec przywódcy Chin Xi Jingpinga. Zhang uchodził za zaufanego człowieka Xi.

Jak zauważa dziennik, czystka, która od 2023 r. zmiotła już m.in. całe dowództwo sił rakietowych, wkracza teraz głęboko w struktury przemysłowe. Eliminacja technokratów odpowiedzialnych za chiński atom i lotnictwo wojskowe sugeruje, że dla Pekinu absolutna kontrola polityczna jest ważniejsza niż stabilność procesu modernizacji armii.