Szokujące odkrycie w Helsinkach. 80-letni mężczyzna od dekad mieszkał w piwnicy bez okiem i bez dostępu do łazienki czy kuchni. Fińska policja prowadzi dochodzenie w sprawie handlu ludźmi i wykorzystywania starszego mężczyzny, który mieszkał w nieludzkich warunkach.

REKLAMA

Policja z Helsinek dokonała szokującego odkrycia 19 stycznia podczas przeszukania domu jednorodzinnego w północnej części miasta. W piwnicy funkcjonariusze natknęli się na około 80-letniego mężczyznę w bardzo złym stanie fizycznym. Jak się okazało, senior mieszkał tam przez dekady w skrajnie niehumanitarnych warunkach - bez okna, dostępu do toalety, możliwości utrzymania higieny czy samodzielnego przygotowywania posiłków.

Według wstępnych ustaleń śledczych mężczyzna zamieszkał w tych nieludzkich warunkach ponad 20 lat temu. Przez ten czas jego stan zdrowia systematycznie się pogarszał.

Obecnie jest w dość dobrym stanie, dostał pomoc od odpowiednich władz - zapewnił komisarz Jari Korkalainen z policji w Helsinkach w rozmowie z dziennikarzami portalu Yle.

Podejrzenia o handel ludźmi

Sprawa ma jednak jeszcze mroczniejsze tło. Policja podejrzewa, że mężczyzna mógł paść ofiarą handlu ludźmi, a także wykorzystywania jego zależności dla zysku finansowego. W związku z tym zatrzymano trzech mieszkańców domu - dwóch mężczyzn i jedną kobietę, wszyscy w wieku około 60 lat.

Co istotne, zatrzymani nie są spokrewnieni z ofiarą, choć znali się z nią od dawna. Badamy, jaki mieli ze sobą związek i jak to się stało, że mężczyzna mieszkał w tak złych warunkach przez tak długi czas - dodał Korkalainen.

Według niego sprawa jest niezwykle złożona i wymaga dogłębnego zbadania wszystkich okoliczności.