Inżynierowie z chińskiej prowincji Guizhou dokonali czegoś, co jeszcze niedawno wydawało się szaleństwem. W regionie słynącym z nieprzystępnych, stromych gór, zrealizowano projekt, który już teraz budzi podziw na całym świecie, ale też wywołuje kontrowersje. Chińscy drogowcy, uzbrojeni w najnowszą technologię i dynamit, postanowili… przeciąć góry na pół, by poprowadzić autostradę.
- W prowincji Guizhou, niedaleko miasta Anshun, powstał imponujący odcinek autostrady, który przecina skaliste góry, tworząc szeroki, wielopasmowy korytarz.
- Zamiast omijać góry, inżynierowie zdecydowali się na radykalne rozwiązanie - rozcięli masyw skalny przy użyciu potężnych ładunków wybuchowych i precyzyjnych maszyn.
- Nowa droga ma przełamać izolację prowincji Guizhou, ułatwiając transport rolnikom, rozwijając turystykę i otwierając nowe możliwości biznesowe.
- Pomimo podziwu dla inżynieryjnego wyczynu, ekologowie ostrzegają przed negatywnymi skutkami dla środowiska.
- Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Wszystko rozegrało się niedaleko miasta Anshun, w południowo-zachodnich Chinach. To właśnie tutaj, w prowincji Guizhou, powstał jeden z najbardziej spektakularnych odcinków nowoczesnej autostrady.
Inżynierowie, zamiast szukać okrężnych tras czy budować kosztowne tunele, zdecydowali się na rozwiązanie radykalne - rozcięli masywne, skaliste szczyty, tworząc szeroki, wielopasmowy korytarz, który dziś przecina góry niczym nóż masło.
Prace wymagały zastosowania potężnych ładunków wybuchowych, gigantycznych wiertnic i precyzyjnych maszyn do kruszenia skał. Efekt? Nowoczesna droga, która biegnie pomiędzy pionowymi ścianami skalnymi, stanowiąc nie tylko symbol chińskiej determinacji, ale i nową wizytówkę inżynierii XXI wieku.
Engineering Marvel: Mountain highways built to connect remote villagesDeep in the mountains of southwest Chinas Guizhou Province, a massive infrastructure project is reshaping the landscape to connect remote villages with the outside world.The highway sections connected to... pic.twitter.com/lZh4xSHw58
CGTNEuropeAugust 2, 2025
Prowincja Guizhou od lat była synonimem piękna, ale i izolacji. Strome, nieprzystępne góry skutecznie oddzielały lokalne społeczności od reszty kraju, hamując rozwój gospodarczy i utrudniając codzienne życie mieszkańców. Nowa autostrada ma to zmienić. Dzięki niej rolnicy szybciej dowiozą swoje produkty na targi, turyści bez problemu dotrą do malowniczych zakątków, a przedsiębiorcy zyskają dostęp do nowych rynków.
To jednak nie tylko lokalna inwestycja - to element szeroko zakrojonej strategii, w ramach której Chiny inwestują miliardy w infrastrukturę: superszybkie koleje, rekordowe mosty i rozległe sieci dróg. Celem jest nie tylko rozwój gospodarczy, ale i zniwelowanie różnic pomiędzy bogatymi metropoliami a prowincją.
Choć projekt budzi podziw, nie brakuje głosów krytyki. Organizacje ekologiczne alarmują, że tak drastyczna ingerencja w krajobraz może mieć poważne konsekwencje. Przecięcie gór grozi osunięciami ziemi, przyspiesza erozję gleby i niszczy naturalne siedliska dzikich zwierząt.
To kolejny rozdział w debacie o chińskim modelu rozwoju, w którym szybki wzrost gospodarczy często wygrywa z troską o środowisko. Władze w Pekinie deklarują, że chcą budować "zieloną infrastrukturę", ale tempo i skala takich inwestycji pokazują, że priorytetem wciąż pozostaje szybki postęp i spektakularne efekty.