W dolinach zakwitły krokusy, ale w wysoko w Tatrach wciąż panuje zima. Obowiązuje tam drugi stopień zagrożenia lawinowego. Idąc w góry warto więc mieć przy sobie ABC lawinowe. O przydatności plecaka lawinowego przekonali się narciarze po słowackiej stronie, którzy zsunęli się ze zbocza wraz ze zwałami śniegu. Nagranie tego momentu mrozi krew w żyłach.

REKLAMA

W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Na Kasprowym Wierchu leży wciąż ponad metr śniegu.

"Wyzwolenie lawiny jest możliwe przeważnie przy dużym obciążeniu dodatkowym, szczególnie na stromych stokach wskazanych w komunikacie lawinowym. Samoistne zejście bardzo dużych lawin jest mało prawdopodobne" - ostrzegają toprowcy w komunikacie.

W wyższych partiach Tatr panuje jeszcze regularna zima. Wybierając się w te rejony musimy mieć ABC lawinowe, raki, czekan i kask - potwierdza przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając.

O przydatności takiego sprzętu przekonał się turysta w słowackich Tatrach, którego uratował plecak wypornościowe.

Niebezpieczne lawiny w Tatrach

W piątek 8 marca w rejonie Chopoka w Tatrach Niżnych ratownicy HZS (Horska Zachranna Sluzba) dostali wezwanie o pomoc dla 17-letniego polskiego narciarza, który spadł z krawędzi odrywającej się lawiny bazowej. Nastolatek nie odniósł żadnych obrażeń.

Tego samego dnia doszło do kolejnego wypadku w Tatrach Wysokich. Narciarz skiturowy spadł z lawiną i uderzał o skały. Przed tragicznymi skutkami wypadku ochronił go plecak lawinowy, który 36-latek zdążył uruchomić.

Widać to na nagraniach, jakie zrobili narciarze, przebywający przy górnej stacji wyciągu na Łomnicką Przełęcz.

Plecak lawinowy - jak działa

Plecak lawinowy jest wyposażony w system, który umożliwia szybkie napełnienie poduszki powietrznej. Dzięki niej osoba porwana przez lawinę może utrzymać się na jej powierzchni.

Są dwa systemy plecaków lawinowych: na sprężone powietrze oraz elektryczny. Pierwszy napełnia poduszkę sprężonym gazem, który znajduje się w butli w plecaku. Drugi system jest oparty na superkondensatorach.

Takie plecaki nie są tanie - kosztują od 2500 złotych, ale można je też wypożyczyć.