Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin poinformował, że Watykan otrzymał od prezydenta USA Donalda Trumpa zaproszenie do nowo powoływanej Rady Pokoju. Papież Leon XIV analizuje tę propozycję i nie podjął jeszcze decyzji.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Podczas spotkania z dziennikarzami w Rzymie kardynał Pietro Parolin potwierdził, że Stolica Apostolska została zaproszona do udziału w Radzie Pokoju, której powstanie zainicjował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Jak podkreślił, podobne zaproszenia otrzymały także inne państwa, w tym Włochy, które również rozważają swój udział.

Także my otrzymaliśmy takie zaproszenie, papież je otrzymał i zastanawiamy się, co zrobić, zgłębiamy tę sprawę - wyjaśnił watykański sekretarz stanu. Dodał, że decyzja wymaga czasu i dokładnej analizy.

W czwartek w Davos ma zostać podpisany dokument założycielski Rady Pokoju. Organizacja ta, według założeń prezydenta Trumpa, ma zajmować się rozwiązywaniem konfliktów na świecie. Początkowo planowano, że będzie nadzorować tymczasowe władze w Strefie Gazy, jednak projekty dokumentów sugerują, że jej kompetencje będą znacznie szersze.

Członkostwo w Radzie Pokoju ma być przyznawane na trzyletnie kadencje, z możliwością uzyskania statusu stałego członka po wpłaceniu co najmniej 1 miliarda dolarów. Prezydent Trump ma pełnić funkcję dożywotniego szefa organizacji, z szerokimi uprawnieniami, w tym prawem wyboru członków, zarządu oraz prawem weta.

Wśród zaproszonych do udziału w Radzie znalazł się także prezydent Polski. Trump zaprosił również Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenkę, który już podpisał stosowne dokumenty akcesyjne.

Przedstawiciel amerykańskiej administracji poinformował, że do tej pory zaproszenie do Rady Pokoju przyjęło ponad 30 przywódców państw.