Wraz z rozpoczęciem Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w sieci ponownie pojawiły się liczne teorie spiskowe dotyczące rzekomych planów globalnych elit. Wśród nich są takie, które mówią, że uczestnicy spotkania w Davos, określanego jako "zlot czarownic", planują zmuszać ludzi do jedzenia owadów czy nakazywać zabijanie zwierząt domowych w celu ograniczania emisji CO2. Eksperci podkreślają, że to nieprawdziwe informacje, które nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.

REKLAMA

  • W sieci krążą nieprawdziwe teorie o planach elit w Davos, m.in. nakazie zabijania zwierząt domowych czy obowiązku jedzenia owadów.
  • Najpopularniejszą teorią spiskową jest tzw. Wielki Reset.
  • Eksperci podkreślają, że teorie spiskowe rozprzestrzeniają się głównie za pomocą internetu.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wraz z rozpoczęciem tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w internecie pojawiły się liczne wpisy sugerujące, że światowe elity planują wprowadzenie kontrowersyjnych rozwiązań. Wśród najczęściej powielanych fake newsów są m.in. informacje o rzekomym nakazie zabijania zwierząt domowych, obowiązku jedzenia owadów czy wprowadzeniu osobistych limitów emisji dwutlenku węgla powiązanych z cyfrowym dowodem osobistym.

Wielki Reset - najpopularniejsza teoria spiskowa

Największą popularność w mediach społecznościowych zdobyła teoria tzw. Wielkiego Resetu. Jej zwolennicy twierdzą, że pandemia Covid-19 została zaplanowana przez elity, aby wprowadzić globalny rząd i ograniczyć wolności obywatelskie. W rzeczywistości termin ten pochodzi z książki Klausa Schwaba i odnosi się do propozycji odbudowy gospodarki po pandemii w sposób bardziej zrównoważony.

W sieci krążą również wpisy sugerujące, że elity zgromadzone w Davos miałyby za zamkniętymi drzwiami planować pozbawienie społeczeństw własności prywatnej i deindustrializację gospodarki.

Przy okazji poprzednich edycji Forum w sieci pojawiały się również nieprawdziwe informacje, m.in. o rzekomym zakazie posiadania przydomowych ogródków działkowych czy istnieniu paramilitarnej formacji Konferencji. Nierzadko pojawiały się także przekazy idące jeszcze o krok dalej, łączące działania Forum z "żydowskim spiskiem", który miałyby realizować elity spotykające się co roku w Davos.

Specjaliści z zakresu cyberbezpieczeństwa wskazują, że rozprzestrzenianiu się teorii spiskowych sprzyjają algorytmy mediów społecznościowych, które zamykają użytkowników w tzw. bańkach informacyjnych. Powtarzane wielokrotnie kłamstwa mogą prowadzić do utrwalenia fałszywych przekonań. Jednak badania pokazują, że poziom wiary w teorie spiskowe nie wzrósł w ostatnich latach, a ich popularność często napędzają politycy i media, nie sami internauci.

Brak podstaw

Eksperci podkreślają, że żadne z tych rozwiązań nie są nawet rozważane przez Unię Europejską ani Światowe Forum Ekonomiczne. System handlu uprawnieniami do emisji (ETS) dotyczy przedsiębiorstw, a nie osób prywatnych.

Forum w Davos jest organizacją non profit i nie posiada uprawnień do narzucania polityk poszczególnym krajom. Spotkania w Davos mają charakter konsultacyjny i są transmitowane na żywo, a zamknięte sesje są standardem dla tego typu wydarzeń.

Politycy i media a popularność teorii spiskowych

Niektóre teorie spiskowe trafiają do mainstreamu za sprawą polityków i komentatorów. Przykładem jest teoria Wielkiego Resetu, którą podchwyciły amerykańskie media konserwatywne i część polityków prawicy.

Eksperci apelują o ostrożność i weryfikowanie informacji przed ich dalszym udostępnianiem.