Historia z happy-endem z miasta Milton Keynes w Wielkiej Brytanii. Roczny kot Bandit nagle przestał jeść i stał się apatyczny. Szybka reakcja właścicieli oraz dokładna diagnostyka weterynaryjna ujawniły niecodzienny powód jego złego samopoczucia - zwierzę zjadło 37 gumek do włosów.
Właściciele Bandita zauważyli, że zachowanie ich zaledwie rocznego kota, dotąd pełnego życia i ciekawości, stało się niepokojące. Zwierzę straciło apetyt, stało się osowiałe, a jego brzuch wyraźnie się powiększył.
Weterynarz, która zajęła się Banditem, zrobiła mu USG. Badanie wykazało obecność niepokojących, ciemnych obszarów w żołądku kota. Sugerowało to, że w przewodzie pokarmowym znajduje się "przeszkoda", która uniemożliwia prawidłowe trawienie.
Weterynarz podjęła decyzję o przeprowadzeniu zabiegu chirurgicznego. Podczas operacji ukazał się niecodzienny widok - w żołądku i jelitach Bandita znajdowało się aż 37 gumek do włosów.
To właśnie one były przyczyną złego samopoczucia zwierzęcia. Po usunięciu gumek Bandit powoli wraca do zdrowia.
Historia Bandita przypomina, jak istotne jest szybkie reagowanie na wszelkie niepokojące zmiany w zachowaniu zwierząt domowych. Nawet pozornie niegroźne przedmioty codziennego użytku mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia czworonogów.
Reagowanie na niepokojące objawy i konsultacja z weterynarzem mogą uratować życie naszym pupilom. Zalecamy właścicielom, aby trzymać małe przedmioty poza zasięgiem zwierząt, zwłaszcza jeśli pupil wykazuje nimi ciągłe zainteresowanie - radziła weterynarz, która operowała kota, Alina Tinson, w rozmowie z BBC.
Losy kota opisała we wpisie na Facebooku lecznica weterynaryjna Vets for Pets w Milton Keynes w Wielkiej Brytanii, która zajęła się kotem.