"Kocham Viktora Orbana, jestem jego fanem" - powiedział prezydent USA Donald Trump do tłumu zgromadzonego w Budapeszcie na wiecu wiceprezydenta USA J.D. Vance'a i premiera Węgier. Trump przemawiał do uczestników wiecu przez telefon Vance'a. "Przyjaciele, idźcie w niedzielę na wybory i stańcie u boku Orbana" - agitował Węgrów wiceprezydent USA.

REKLAMA

  • Wiceprezydent USA J.D. Vance odwiedził Budapeszt, by wesprzeć premiera Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi.
  • Podczas przemówienia zadzwonił do Donalda Trumpa. Prezydent USA wyraził swoje poparcie dla Orbana.
  • Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia, a opozycyjna partia TISZA prowadzi w niezależnych sondażach.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wiceprezydent J.D. Vance przyleciał we wtorek do stolicy Węgier, by udzielić Viktorowi Orbanowi poparcia przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi. W pierwszej połowie dnia wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z węgierskim premierem, a następnie przemówił do tłumu zgromadzonego w sali konferencyjnej w centrum Budapesztu.

Telefon do Trumpa

Wiceprezydent Vance swoje wystąpienie rozpoczął od zadzwonienia do Donalda Trumpa. Jesteś na linii z pięcioma tysiącami węgierskich patriotów i wydaje mi się, że kochają cię jeszcze bardziej niż Viktora Orbana - Vance poinformował na wstępie rozmowy swego szefa.

Nie wierzę, nie wierzę, bo kocham Węgry i kocham tego Viktora. To fantastyczny gość, mamy wspaniałą relację. Robi wspaniałą robotę - odpowiedział prezydent USA.

I podkreślił: Jestem fanem Viktora, jestem po jego stronie, Stany Zjednoczone są z nim.

J.D. Vance na wiecu w Budapeszcie wychwala Viktora Orbana. W pewnym momencie poczy si z Donaldem Trumpem. Pi tysicy wgierskich patriotw pana sucha - powiedzia Vance.- Kocham Wgry i kocham Viktora. Musz powiedzie, e to fantastyczny czowiek. Mamy naprawd... pic.twitter.com/UN8TqarAMu

p_zuchowskiApril 7, 2026

Wiceprezydent USA zaznaczył następnie, że "trzeba sprawić, że Orban zostanie ponownie wybrany na premiera".

Nie jestem tu, by mówić wam, co robić. Jestem tu w duchu naszej przyjaźni, by przedstawić kilka obserwacji o naszej wspólnej cywilizacji i tym, jak ją rozwijać. Wy śmiało rozwijaliście ją w ostatnich latach z Viktorem Orbanem na czele dumnego węgierskiego narodu - powiedział Vance, zwracając się do tłumu.

Oba nasze kraje mierzą się z zagrożeniem z wewnątrz. Mówię o skrajnie lewicowej ideologii, rozprzestrzeniającej się w kręgach akademickich, mediach, rozrywce, biurokracji. Oni widzą fundamenty naszej cywilizacji jako niezasadne. W zachodniej historii nie widzą dumnej tradycji, tylko niesprawiedliwość. W granicach widzą wykluczenie i rasizm, w chrześcijaństwie nie widzą wolności, ale opresję. A w rodzinie widzą ograniczenia - wyliczał amerykański wiceprezydent.

Niektórzy z nich nazywają się feministkami, udając, że chronią kobiety. Ale to ich polityka doprowadziła do eksplozji przemocy imigrantów skierowanej przeciwko tym samym kobietom, o które rzekomo się troszczą - mówił w stolicy Węgier J.D. Vance.

Vance krytykuje "brukselskich biurokratów"

Gdy przeszedł do relacji administracji Trumpa i krajów UE, podkreślił, że "Europę kochamy i dlatego odrzucamy bezimiennych biurokratów, którzy wywindowaliby ceny waszej energii w kosmos i w imię postępu otworzyli wasze granice dla milionów niezweryfikowanych obcokrajowców".

Wcześniej, podczas konferencji prasowej, Vance zarzucił "brukselskim biurokratom" próbę "zniszczenia węgierskiej gospodarki (...) bo nienawidzą" Orbana. To, co dzieję się przed wyborami na Węgrzech, jest jedną z najgorszych form zagranicznej ingerencji, jaką widziałem albo o jakiej czytałem - ocenił Vance.

Podczas wiecu wiceprezydent USA ocenił, że to na Węgrzech "widzi prawdziwy postęp rozwijany przez Viktora Orbana".

Macie wybór. Albo ugniecie się przed tyranią, albo dumnie powstaniecie ze św. Stefanem (patronem Węgier - przyp. red.) i wybierzecie w ten weekend prawdziwego lidera - powiedział amerykański wiceprezydent, wywołując skandowanie zgromadzonych: "Viktor, Viktor, Viktor!".

Powstaniecie przeciwko biurokratom w Brukseli? Powstaniecie dla suwerenności i demokracji? Powstaniecie dla zachodniej cywilizacji? Powstaniecie dla demokracji, prawdy i boga naszych przodków? - pytał w wiecowym stylu zabranych w Budapeszcie. Ci na każde pytanie odpowiadali głośnym: "tak".

Więc, przyjaciele, idźcie w niedzielę na wybory i stańcie u boku Orbana, tak jak on stoi u waszego. Niech bóg błogosławi Węgry i USA - zakończył swe wystąpienie Vance.

Sondaże na Węgrzech. Czy Orban może wygrać?

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży.

W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 35 proc. Badanie ośrodka 21 Research Center z 1 kwietnia wykazało, że TISZA cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 37 proc.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.