Prokuratorzy przedstawili w czwartek nowe dowody, w tym nagranie wideo, pokazujące chwile przed strzelaniną podczas gali korespondentów Białego Domu. Widać na nim, jak uzbrojony mężczyzna przebiega przez korytarz hotelu Washington Hilton i w ciągu zaledwie czterech sekund pokonuje punkt kontroli bezpieczeństwa.

REKLAMA

  • Prokuratorzy ujawnili nowe dowody, w tym nagranie wideo z chwil przed strzelaniną podczas gali korespondentów Białego Domu w hotelu Washington Hilton.
  • Na nagraniu widać, jak uzbrojony Cole Tomas Allen w ciągu czterech sekund pokonuje punkt kontroli bezpieczeństwa.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Na nagraniu widać, jak napastnik, Cole Tomas Allen, przechodzi przez drzwi w holu prowadzące do punktu kontroli bezpieczeństwa. Sekundę później do drzwi podchodzi policjant z psem. Drzwi prowadzą do oddzielnych korytarzy z windami.

Policjant stoi w drzwiach, patrząc na korytarz z windami przez około 12 sekund, podczas gdy jego pies wchodzi i wychodzi z drzwi. W tym czasie kamera nie pokazuje Allena.

Today, we are releasing video already provided to U.S. District Court showing Cole Allen shoot a U.S. Secret Service officer during his attempt to assassinate the President at the White House Correspondents Dinner.There is no evidence the shooting was the result of friendly... pic.twitter.com/a8gRXkW6BH

USAttyPirroApril 30, 2026

Policjant i jego pies w końcu odwracają się i odchodzą, a sekundę później widać podejrzanego wybiegającego z powrotem przez drzwi ze strzelbą, biegnącego w kierunku punktu kontroli bezpieczeństwa. Na nagraniu z monitoringu widać, jak agent ochrony otwiera ogień w kierunku biegnącego mężczyzny. Nie jest jednak jasne, czy z niej strzela.

Na filmie nie widać momentu, w którym, według śledczych, napastnik upadł i został aresztowany.

Na nagraniu widać też, jak przed strzelaniną Allen w sobotni wieczór przechadza się po korytarzach i innych częściach hotelu, m.in. siłowni. Według prokurator okręgowej Jeanine Pirro, której biuro prowadzi sprawę, świadczy to o tym, że Allen obserwował hotel.

Napastnik nie przyznaje się do zarzutów

Podejrzany to 31-letni Cole Tomas Allen. Został oskarżony o próbę zamachu na prezydenta Donalda Trumpa podczas kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. Nie przyznał się do winy.

Mężczyźnie postawiono też dwa zarzuty dotyczące broni palnej.

Manifest Cole'a Tomasa Allena

31-letni Allen został zatrzymany w sobotę wieczorem. Niedługo po rozpoczęciu gali korespondentów akredytowanych przy Białym Domu, podczas której miał wystąpić prezydent, słychać było strzały. Trump, który przebywał na scenie, został ewakuowany. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump i wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu.

Allen miał przy sobie strzelbę, pistolet i noże. Podczas konfrontacji z Secret Service postrzelił jednego z agentów, trafiając w kamizelkę kuloodporną.

Podejrzany przed atakiem wystosował manifest, w którym nazwał prezydenta USA pedofilem i oskarżał go o zbrodnie.

Allen jest absolwentem prestiżowej politechniki Cal Tech. W ostatnim czasie tworzył też gry komputerowe i pracował jako nauczyciel przygotowujący uczniów do egzaminów na studia w Kalifornii.