Co najmniej 20 osób zginęło, a wiele innych zostało rannych w wyniku katastrofy wojskowego samolotu transportowego w boliwijskim El Alto. Maszyna przewoziła świeżo wydrukowane banknoty do Centralnego Banku Boliwii. Po wypadku doszło do zamieszek i prób kradzieży rozrzuconych pieniędzy.

REKLAMA

  • W Boliwii doszło do katastrofy wojskowego samolotu transportowego Hercules C-130.
  • Maszyna rozbiła się tuż po lądowaniu; zginęło co najmniej 20 osób, a wiele innych zostało rannych.
  • Samolot przewoził świeżo wydrukowane banknoty do Centralnego Banku Boliwii.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do katastrofy doszło w piątek po południu czasu lokalnego w mieście El Alto, położonym nieopodal La Paz, stolicy Boliwii. Samolot transportowy Hercules C-130 boliwijskich sił powietrznych lądował na lokalnym lotnisku, po czym wypadł z pasa startowego i uderzył w pobliskie pojazdy - informuje BBC.

Po katastrofie maszyna stanęła w płomieniach, które jakiś czas później zostały ugaszone przez strażaków.

Boliwijski resort obrony poinformował, że samolot przewoził świeżo wydrukowane banknoty do Centralnego Banku Boliwii. BBC pisze, że po katastrofie na miejscu pojawiły się tłumy, które próbowały zabrać rozrzucone pieniądze. Policja użyła gazu łzawiącego, by rozproszyć ludzi.

Minister obrony Marcelo Salinas podkreślił, że banknoty nie mają wartości prawnej, ponieważ nie zostały jeszcze wydane przez bank centralny i nie posiadają numerów seryjnych. Ostrzegł również, że próba ich użycia jest przestępstwem.

Wielu zabitych i rannych, uszkodzone pojazdy

W katastrofie zginęło co najmniej 20 osób, a wiele innych zostało rannych. Szef straży pożarnej Pavel Tovar, cytowany przez agencję AP, poinformował o liczbie ofiar śmiertelnych, jednak nie sprecyzował, czy byli to pasażerowie samolotu, czy osoby podróżujące samochodami, które ucierpiały w wypadku. Dodał, że uszkodzonych zostało co najmniej 15 pojazdów.

Generał boliwijskich sił powietrznych Sergio Lora przekazał, że do późnych godzin wieczornych w piątek nie udało się odnaleźć dwóch z sześciu członków załogi samolotu. Służby ratunkowe kontynuują akcję poszukiwawczą oraz zabezpieczają miejsce katastrofy.

Przyczyny katastrofy nieznane

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tragedii. Świadkowie mówią o trudnych warunkach pogodowych - w chwili katastrofy nad El Alto przechodziła silna burza z gradem i wyładowaniami atmosferycznymi. Trwa śledztwo w sprawie przyczyn tragedii.

W wyniku katastrofy lotnisko w El Alto zostało tymczasowo zamknięte.