Nie tak swój miesiąc miodowy wyobrażała sobie para młoda z Hiszpanii. Podczas podróży poślubnej na Malediwy rekin zaatakował mężczyznę, który stracił nogę.

REKLAMA

  • Hiszpański turysta został ciężko ranny po ataku rekina na Malediwach - stracił nogę.
  • Rodzina poszkodowanego złożyła oficjalną skargę przeciwko organizatorowi wycieczki, zarzucając mu zaniedbanie.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Po ataku rekina na Malediwach hiszpański turysta stracił bardzo dużo krwi. Po przetransportowaniu helikopterem do szpitala lekarze amputowali mu nogę - pisze "Mirror".

Lokalna gazeta "El Periodico Mediterraneo" poinformowała, że ciężko ranny mężczyzna pochodził z hiszpańskiego Alicante i właśnie ożenił się z kobietą z tego samego regionu. Po ślubie wyruszyli do rajskiego zakątka Oceanu Indyjskiego w podróż poślubną.

Gazeta, powołując się na bliskich kobiety, podała, że rekin "jednym ugryzieniem oderwał całe mięso z nogi jej męża od kolana w dół".

Ranny turysta początkowo został przewieziony do szpitala na atolu GA, a następnie przetransportowany helikopterem do Male, gęsto zaludnionej stolicy Malediwów, gdzie trafił na szpitalny oddział intensywnej terapii.

Ofiara prawdopodobnie była częścią grupy, która weszła do wody w pobliżu zakładu przetwórstwa ryb Kooddoo - miejsca znanego z dużej aktywności rekinów.

Według lokalnych mediów zakład w Kooddoo nie wyrzucał odpadów rybnych przez około tydzień. Samo wejście ludzi do wody mogło wywołać drapieżną reakcję wygłodzonych rekinów.

Jeden z członków rodziny poszkodowanego złożył już oficjalną skargę przeciwko firmie organizującej ich wycieczkę grupową, oskarżając ją o zaniedbanie.