Delegacja Komisji Europejskiej z najwyższego szczebla odwiedziła Budapeszt, by rozmawiać z przedstawicielami przyszłego rządu Petera Magyara. Stawką są gigantyczne unijne środki – 17 miliardów euro, które od miesięcy pozostają zamrożone. Dostęp do funduszu zależy od spełnienia 27 tzw. super kamieni milowych, zapisanych w węgierskim Krajowym Planie Odbudowy (KPO).

REKLAMA

  • Więcej informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Po historycznych wyborach parlamentarnych z 12 kwietnia, w których partia TISZA Petera Magyara zdobyła większość konstytucyjną, Komisja Europejska niemal natychmiast zadeklarowała gotowość do rozmów o odmrożeniu środków. To przełom po 16 latach rządów Viktora Orbana i jego partii Fidesz, które - zdaniem Brukseli - osłabiły niezależność sądownictwa i rozmyły przejrzystość zamówień publicznych.

17 miliardów euro na szali

W grze są ogromne pieniądze. Łącznie 17 miliardów euro, z czego 10,4 miliarda pochodzi z funduszu odbudowy, utworzonego w odpowiedzi na pandemię Covid-19, a 7,6 miliarda euro przeznaczono na rozwój regionów.

"Do wizyty doszło po kontaktach między przewodniczącą von der Leyen i (przyszłym) premierem Peterem Magyarem oraz po zobowiązaniu obu stron do podjęcia prac nad różnymi pilnymi tematami" - podkreśliła Komisja Europejska w oficjalnym komunikacie.

Warunki Brukseli

Dlaczego środki zostały zamrożone? Komisja Europejska miała poważne zastrzeżenia do działań poprzedniego rządu. W ocenie unijnych instytucji, polityka Viktora Orbana mogła "zagrozić interesowi finansowemu Unii Europejskiej". Chodziło przede wszystkim o naruszenia praworządności i korupcję, które - według Brukseli - podważały zaufanie do węgierskich instytucji.

Odblokowanie funduszy zależy teraz od spełnienia 27 tzw. super kamieni milowych, zapisanych w węgierskim Krajowym Planie Odbudowy (KPO). To konkretne reformy, które mają zagwarantować przejrzystość, niezależność sądów i uczciwość w wydatkowaniu unijnych pieniędzy.

Zmiana władzy na Węgrzech otworzyła nowy rozdział w relacjach z Unią Europejską. Peter Magyar już w kampanii wyborczej zapowiadał, że jednym z jego priorytetów będzie szybkie odblokowanie dostępu do unijnych pieniędzy. Po zwycięstwie nie zwlekał - dwukrotnie rozmawiał telefonicznie z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, a teraz doszło do bezpośrednich spotkań w Budapeszcie.