35-letni David Parrish próbował pobić rekord liczącego 376 km szlaku Cape Wrath, by zebrać pieniądze na rzecz górskich ratowników i uczcić pamięć zmarłego przyjaciela. Ciało byłego żołnierza piechoty morskiej zostało odnalezione w szkockich Highlands.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę RMF24.pl.
Szkocka policja poinformowała, odnalazła zwłoki ultramaratończyka w sobotę około godziny 22:25 w górzystym rejonie Kintail. "Nie ma żadnych podejrzanych okoliczności, a jego najbliższa rodzina jest tego świadoma" - napisano w oświadczeniu.
Sylwetkę Parrisha kreśli BBC. Był doświadczonym ultramaratończykiem, w 2023 roku wygrał bieg Cape Wrath Trail. Szlak ten jest uważany za jeden z najtrudniejszych w Wielkiej Brytanii.
Najnowsze wyzwanie Parrisha polegało na pobiciu biegowego rekordu tej liczącej 376 km trasy. Biegacz chciał w ten sposób zebrać pieniądze dla Scottish Mountain Rescue oraz uczcić pamięć swego bliskiego przyjaciela, Luke'a Irelanda, żołnierza piechoty morskiej, który w wieku 20 lat zmarł podczas biegu w Glen Clova w szkockich Grampianach.
Runner dies during gruelling 234-mile challenge for friend who died on trail runhttps://t.co/CFapm5tgdU pic.twitter.com/OXLllyCfiM
DailyMirrorApril 15, 2026
Ultra-marathon runner, 35, dies during 234-mile trek in memory of Angus pal https://t.co/dVp4qd5hiK
thecourierukApril 15, 2026
Na swojej stronie poświęconej zbiórce funduszy Parrish napisał, że wolontariusze z górskiej jednostki ratowniczej Scottish Mountain Rescue niestrudzenie szukali Luke'a i byli "dostępni przez 365 dni w roku, by reagować na sytuacje kryzysowe w górach i odległych rejonach Szkocji".
Jak podaje BBC, na stronie wiele osób złożyło hołd Parrishowi, udało się zebrać tysiące funtów na rzecz Scottish Mountain Rescue.