Angela Merkel może wrócić do wielkiej polityki - informuje niemiecki dziennik "Bild". W niektórych kręgach CDU pojawiły się bowiem spekulacje, że 71-letnia była kanclerz mogłaby ubiegać się o urząd Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec. Sama zainteresowana odniosła się już do informacji.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Angela Merkel - szykuje się powrót do wielkiej polityki?

Angela Merkel kierowała rządem Niemiec przez 16 lat, pozostając przez długi czas jednym z najpopularniejszych polityków w kraju. Po wyborach federalnych w 2021 roku wycofała się z aktywnej polityki. Według informacji "Bilda" jej polityczna emerytura nie jest przesądzona.

Jak podaje dziennik, w otoczeniu obecnego kanclerza i lidera CDU Friedricha Merza mają panować obawy, że ze względu na utrzymującą się wysoką popularność Merkel - zwłaszcza wśród wyborców Zielonych - to właśnie to ugrupowanie mogłoby zaproponować ją jako kandydatkę na urząd prezydenta federalnego.

Taki scenariusz miałby istotny wymiar polityczny. Relacje między Merzem a Merkel od lat są napięte. W 2002 roku Merz utracił stanowisko przewodniczącego klubu parlamentarnego CDU/CSU i został odsunięty na dalszy plan. W kolejnych latach stał się jednym z najostrzejszych krytyków kursu wyznaczanego przez Merkel. Choć oboje należą do tej samej partii, ich polityczna rywalizacja jest powszechnie znana.

Ewentualna nominacja Merkel przez Zielonych byłaby sprzeczna z wolą Merza, ale jednocześnie - jak zauważa "Bild" - liderowi CDU trudno byłoby otwarcie sprzeciwić się kandydaturze osoby z własnego ugrupowania.

Angela Merkel kandydatką na prezydenta federalnego?

Prezydent federalny wybierany jest na pięcioletnią kadencję przez Zgromadzenie Federalne, w skład którego wchodzą wszyscy deputowani Bundestagu oraz przedstawiciele 16 landów. Najbliższe wybory odbędą się w lutym 2027 roku, dlatego - jak podkreśla "Bild" - rozpoczęcie rozmów o potencjalnych kandydatach jest wyjątkowo wczesne.

W samej CDU jako potencjalne kandydatki wymieniane są dwie polityczki: liberalna minister edukacji Karin Prien oraz bardziej konserwatywna przewodnicząca Bundestagu Julia Klöckner. Obie potrzebowałyby jednak poparcia innych ugrupowań, by uzyskać większość w Zgromadzeniu Federalnym.

Zdaniem dziennika, Klöckner może mieć trudności z uzyskaniem wsparcia SPD i Zielonych, głównie ze względu na jej bliskie relacje z Friedrichem Merzem. W tym kontekście Merkel - jako postać o ponadpartyjnym wizerunku - miałaby potencjalnie większe szanse na zdobycie szerokiego poparcia.

Berliński dziennik "Der Tagesspiegel" zapytał o tę informację biuro byłej kanclerz. "To niedorzeczne" - odparła rzeczniczka Angeli Merkel.