Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, wybrani trzy tygodnie temu przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Pozostała czwórka sędziów nie dostała od Karola Nawrockiego zaproszenia na zaprzysiężenie. "Złożenie ślubowania przez sędziów TK przed innym organem niż prezydent byłoby poważnym przestępstwem" - przestrzegł na konferencji prasowej szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Jak mówił, nie ma decyzji w sprawie pozostałych czworga sędziów.
- Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie dwojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Co z pozostałymi wybranymi do TK?
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Mecenas Magdalena Bentkowska była kandydatką zgłoszoną przez PSL, a prof. Dariusz Szostek to kandydat Polski 2050.
Po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego Bentkowska powiedziała dziennikarzom, że złożyła w obecności prezydenta ślubowanie. Przebiegło w spokojnej atmosferze - dodała.
Powiedziała, że nie została poinformowana, czy dojdzie do ślubowań pozostałych sędziów. Bentkowska podkreśliła jednak, że "bezsprzecznie wszyscy sędziowie zostali prawidłowo wybrani, wszyscy powinni mieć możliwość złożenia ślubowania, nie ma żadnych podstaw, żeby różnicować sędziów i od części odbierać ślubowania, a części nie".
My wszyscy byliśmy w jednakowy sposób wybierani, my jako sędziowie - szóstka sędziów. Stąd też ufam, że kolejni sędziowie będą mieć możliwość złożenia ślubowania w innym terminie, ale najbliższym, jeżeli nie w okresie przedświątecznym, to tuż po świętach, tak, żebyśmy mogli wszyscy rozpocząć wspólnie pracę w Trybunale Konstytucyjnym, bo taki był cel obsadzenia tych wakatów - powiedziała Bentkowska.
Zarówno pani sędzia Bentkowska, jak i ja, mieliśmy dzisiaj zaszczyt złożenia ślubowania wobec prezydenta Rzeczypospolitej - powiedział sędzia Szostek dziennikarzom po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego.
Dodał, że w trakcie rozmowy z prezydentem zadał pytanie o pozostałą czwórkę sędziów TK oraz o powody, dla których zaproszonych zostało tylko dwoje z szcześciorga wybranych przez Sejm sędziów.
Pan prezydent odpowiedział, że za czasów jego kadencji zwolnione zostały dwa miejsca (w Trybunale), dlatego na chwilę obecną powołane zostały dwie osoby - powiedział. Sędzia Szostek zaznaczył, że odpowiedział prezydentowi, iż "prawidłowo obsadzony Trybunał Konstytucyjny to 15 osób".
Wierzę w to, że pan prezydent także przyjmie wobec siebie ślubowanie pozostałych sędziów - powiedział Szostek.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Te dwa ślubowania zostały dzisiaj przyjęte przez prezydenta RP, a tym samym zmaterializował się wymóg określony w art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, że wybrani na funkcję sędziów TK składają swoje ślubowanie wobec prezydenta RP. A więc te ślubowania odbyły się zgodnie z porządkiem prawnym i konstytucyjnym - powiedział na konferencji prasowej szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Bogucki poinformował, że przy ślubowaniu byli obecni: prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska i zastępca prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Podkreślił, że na dwoje sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie, czekają miejsca do pracy orzeczniczej. Stosunek służbowy, zgodnie z artykułem 5. ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, nawiązuje się po złożeniu ślubowania, co już się dopełniło. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziowskich - wskazał szef kancelarii prezydenta.
Jak dodał, ponieważ ślubowanie się odbyło, to nie ma żadnych przeszkód, żeby dwoje nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego niezwłocznie stawiło się w Trybunale i podjęło wszystkie czynności orzecznicze.
Zdaniem szefa KPRP, nie istnieje podstawa prawna, która pozwalałaby sędziom TK na złożenie ślubowania w inny sposób lub przed innym organem. Prezydent przestrzega wszystkich, którzy chcieliby wpaść na pomysł albo chcieliby materializować jakieś szaleńcze, ustrojowe koncepcje dotyczące tego, że może mogą osoby, które zostały wybrane na funkcję sędziów TK złożyć ślubowanie przed innym organem, że mamy wtedy do czynienia zarówno z deliktem konstytucyjnym, jak i poważnym przestępstwem o charakterze karnym - stwierdził Bogucki.
Bogucki przekazał, że prezydent Karol Nawrocki oczekuje od rządu, że wyroki Trybunału Konstytucyjnego "będą wreszcie publikowane". TK został uzupełniony do składu pełnego, może więc podejmować wszystkie sprawy w swoim zakresie orzekania. Nie ma przeszkód do publikacji - ocenił.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki był dopytywany na konferencji, dlaczego Nawrocki odebrał ślubowania właśnie od Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka, a nie innych spośród wybranych w marcu sędziów TK.
To jest kwestia ustrojowa i odpowiedzialności za państwo - stwierdził. Gdyby dzisiaj ci sędziowie odmówili złożenia ślubowania wobec prezydenta Rzeczypospolitej, to zaproszenia poszłyby do dwóch kolejnych sędziów - dodał.
Jak zaznaczył, "nie można abstrahować od tego, że te dwie osoby (Bentkowska i Szostek) w żaden sposób, przynajmniej w sposób oczywisty, publiczny, nie angażowały się w różnego rodzaju działania o charakterze politycznym po żadnej z stron". Myślę, że to też jest ważny aspekt, bo to jest aspekt niezawisłości - mówił Bogucki.
Powiedział, że prezydent wcześniej nie kontaktował się z Bentkowską i Szostkiem. Dodał, że on sam pierwszy raz kontaktował się z nimi telefonicznie we wtorek, gdy zapraszał ich do Pałacu Prezydenckiego na ślubowanie.
Bogucki zaznaczył także, że skoro parlament nie wypełnił swojego obowiązku i nie wskazał indywidualnie, za kogo konkretnie ci sędziowie wstępują, to on w takim razie rozumie, że izba niższa pozostawiła tutaj wolę i decyzję głowie państwa.
Bogucki pytany, czy pozostałe cztery osoby wybrane na sędziów TK złożą ślubowania wobec prezydenta podkreślił, że decyzja w tej sprawie nie została podjęta.
Wobec tych wątpliwości, a właściwie poważnych uchybień proceduralnych, uchybień konstytucyjnych, których dopuściła się większość parlamentarna, większość rządowa, ta sytuacja jest w Kancelarii Prezydenta analizowana. Analizuje ją oczywiście osobiście pan prezydent, bo tutaj decyzja jest głowy państwa - powiedział.
Przypomniał, że osoby wybrane na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego składają ślubowanie wobec Prezydenta RP, po czym przystępują "niezwłocznie" do dalszych czynności w Trybunale. Gdyby byli sędziami, po wyborze, w pełnym tego słowa znaczeniu, to mogliby orzekać, a nie mogą orzekać - zaznaczył Bogucki.
13 marca posłowie wybrali sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których kandydatury zostały zaproponowane przez Prezydium Sejmu. Tego samego dnia minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta, by "nie próbował łamać konstytucji" i odebrał ślubowanie od wybranych sędziów TK. O to samo apelował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a wybrani sędziowie skierowali list do prezydenta z apelem o powiadomienie o możliwym terminie złożenia przez nich ślubowania.
Zgodnie z uchwaloną w czasach rządów PiS w 2016 r. ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, "osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie". Z kolei sam TK - zgodnie z Konstytucją - składa się z "15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą", a "ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny".
Posłowie koalicji rządzącej zapowiedzieli, że w przypadku braku zgody prezydenta na odebranie ślubowania mają "plan B". Zaprzysiężenie miałoby być organizowane bez udziału prezydenta.
Ustalona wstępnie wersja "planu B" przewiduje złożenie ślubowania przed marszałkiem Sejmu, w obecności zaproszonych gości, oczywiście włącznie z prezydentem, który jest ostatecznym adresatem uroczystej deklaracji sędziów. Jednak gdyby prezydent nie zechciał wziąć w uroczystości udziału, zostanie przeprowadzona przez niego. Inicjatorzy tego planu wskazują, że chodzi o intepretację słów. W ustawie jest napisane, że nowy sędzia TK składa ślubowanie "wobec" prezydenta, nie "przed" nim.
Wybrani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego to:
- sędzia, dotąd przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz;
- dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski;
- dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda;
- sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska;
- dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek,
- a także adwokat dr Magdalena Bentkowska.