Ponad sto blokad ma pojawić się we wtorek na drogach w całej Polsce. Będzie to kolejna odsłona strajku generalnego rolników. Wśród ich postulatów jest wstrzymanie importu towarów rolnych z Ukrainy. Zobaczcie, gdzie we wtorek napotkacie na utrudnienia.

REKLAMA

Na mapie protestów są m.in. polsko-ukraińskie przejścia graniczne w Dorohusku i Medyce. Już teraz w Dorohusku na odprawę trzeba czekać ponad 230 godzin, czyli prawie 10 dni, a w Medyce 360 godzin, czyli ponad 2 tyg. Jutro sytuacja może być tam jeszcze trudniejsza.

Poza tym ciągniki mają wyjechać na drogi dużych miast.

Na przykład we Wrocławiu protest szykuje się na wjeździe na autostradę A4, a także na drogi ekspresowe S3 i S5. W Bydgoszczy - przed Urzędem Wojewódzkim, a w okolicy Poznania ciągniki mają blokować wjazdy i zjazdy na autostradę A2. Protestować też będą rolnicy z okolic Siedlec na Mazowszu.

Opłacalność spada cały czas. Co z tego, jak my mamy ciągniki, jak jesteśmy coraz bardziej zadłużeni? - mówią rolnicy.

Rolnicy planowali też jutro duży protest w Warszawie. Ta demonstracja - pod hasłem "Najazd na stolicę" - jest przesunięta na kolejny wtorek.

Mapa wtorkowych utrudnień

W Krakowie armagedon na głównych ulicach

W związku z planowanym protestem rolników kierowcy w Krakowie muszą się liczyć we wtorek ze sporymi utrudnieniami. Maszyny rolnicze wjadą do miasta z kilku stron.

Uczestnicy protestu spotkają się w gminie Liszki o godzinie 8:00.

Pierwsza grupa ma pojechać drogą 774 w kierunku miejscowości Liszki, następnie do ronda Hoovera w Krakowie przez Piekary do Liszek i znów do ronda Hoovera.

Druga grupa ma jechać trasą 774 w kierunku lotniska w Balicach, gdzie będą jeździć między dwoma rondami.

O g. 11.00 rolnicy zbiorą się w miejscowości Prandocin i Luborzyca, a następnie przejadą do Ronda Matecznego w Krakowie dwoma trasami przez Michałowice i Węgrzce albo przez Sulechów i Prusy.

Protestujący wjadą do Krakowa także od strony Słomnik i Michałowic, alejami 29 Listopada, Trzech Wieszczów, ul. Konopnickiej do Rondo Matecznego, a dalej Kamieńskiego, al. Powstańców Śląskich, ul. Klimeckiego do Ronda Mogilskiego.

Utrudnień należy się spodziewać także na ul. Mogilskiej, Jana Pawła II, Bieńczyckiej, Kocmyrzowska i Andersa.

Protest jest planowany do g. 20.00.

Blokady na Mazowszu

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim informują, że planowany protest rolników przyniesie czasowe utrudnienia na drogach powiatu mińskiego. Wyruszając w trasę, powinniśmy uwzględnić dłuższy niż zwykle czas dojazdu lub znaleźć drogi alternatywne.

Rozpoczęcie akcji jest planowane na godz. 10:00 w miejscowości Trzebucza (powiat węgrowski). Następnie ciągniki przejadą DK2 i DK92 przez Kałuszyn, Mińsk Mazowiecki do Stojadeł.

Uczestnicy protestu będą blokować rondo w miejscowości Ryczołek (wjazdy na A2). Kolejnym punktem blokady będzie rondo w Mińsku Mazowieckim przy ulicy Warszawskiej, Wiśniowej i Stanisławowskiej, a także rondo w miejscowości Stojadła - skrzyżowanie dróg DK92 i DK50 (droga krajowa nr 50 będzie przejezdna). Zakończenie protestu przewidziane jest 21 lutego na godz. 12:00.

Dla drogi DK2 jadąc od strony Siedlec zalecany jest objazd drogą 697 przez Liw, Dobre, Stanisławów na DK 50. Dla podróżujących od strony Warszawy zalecamy objazd drogą 637 przez Sulejówek, Stanisławów a następnie Węgrów i Siedlce.

Utrudnienia w woj. lubelskim

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski powiedział podczas konferencji prasowej, że na wtorek w całym regionie zgłoszono 31 protestów.

Poruszanie się w dniu jutrzejszym pomiędzy godz. 9.30-10 a godz. 17 będzie bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe. Szczególnie jeśli chodzi o drogi S12, S17 i S19 te objazdy są wręcz niemożliwe i kierowcy muszą się albo uzbroić w cierpliwość i czekać na zakończenie protestów albo wybrać inną, wydłużoną trasę - powiedział dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego LUW Dariusz Działo. Dodał, że policja będzie starała się kierować auta na objazdy.

Protesty w głównej mierze usytuowane są na drogach klasy S, drogach krajowych i wojewódzkich - przekazał zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie mł. insp. Olgierd Oleksiak. Dodał, że na miejscach protestów policjanci będą dbać o bezpieczeństwo zgromadzonych i kierowców. Zaapelował o zachowanie korytarzy życia dla służb ratunkowych.

Wojewoda Komorski zastrzegł, że zadaniem służb jest zapewnienie bezpieczeństwa i godnych warunków uczestnikom zgromadzeń i kierowcom. Dzisiaj o godz. 9 rozpoczęła się dystrybucja ciepłych napoi - kawy i herbaty - dla kierowców i dla protestujących. Rozstawiliśmy również przenośne toalety w miejscach tych protestów - podał, przypominając o trwających protestach rolników przed przejściami granicznymi z Ukrainą.

Apel o unikanie centrum Olsztyna

Władze Olsztyna zaapelowały, by we wtorek i środę mieszkańcy miasta i przyjezdni unikali śródmieścia. W tych dniach niemożliwy będzie przejazd od ratusza do urzędu wojewódzkiego, zmienione zostaną trasy większości autobusów i tramwajów.

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz poinformował, że we wtorek rozpocznie się protest rolników. Ciągniki zablokują ulicę Piłsudskiego od ratusza do urzędu wojewódzkiego, Plac Dunikowskiego oraz ul. Kopernika.

Prawdopodobne jest także zablokowanie ulicy 22 Stycznia. "Proszę, by mieszkańcy miasta wzięli to pod uwagę planując drogę do szkoły, przedszkola, do pracy, czy do placówek medycznych" - powiedział Grzymowicz.

W związku z przewidywaną blokadą centrum Olsztyna zmienione zostaną trasy, którymi jeździ większość autobusów i tramwajów.

Dyrektor Zarządu Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie Marcin Szwarc poinformował, że na przystankach będą wyświetlane informacje o utrudnieniach i zmianach tras. Zastrzegł jednak, że mogą wystąpić sytuacje, w których trasy przejazdu będą modyfikowane na bieżąco, w zależności od sytuacji.

Naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie podinsp. Piotr Godlewski powiedział, że policjanci z jego wydziału i wydziału prewencji będą kierowali kierowców na objazdy, będą też pilnowali porządku podczas zapowiadanego protestu. Prosimy wszystkich o bezwzględne słuchanie policji, wszelkie incydenty związane z łamaniem prawa będą karane - zapowiedział Godlewski.

Policja zapowiedziała, że informacje o utrudnieniach w ruchu i wszelkich innych kłopotach związanych z poruszaniem się po Olsztynie będą podawane w policyjnych kanałach w mediach społecznościowych.

Protest rolników ma się rozpocząć o godz. 10 rano we wtorek, 20 lutego, na ul. Warszawskiej. Jest to ulica wjazdowa do Olsztyna od strony Warszawy. Policja zapowiada, że postara się, by maszyny rolnicze zablokowały tylko jeden pas tej drogi.

Następnie pojazdy rolników przejadą ulicami Obrońców Tobruku - Sikorskiego, Mazowieckiego i Piłsudskiego. Formalnie protest ma się zakończyć 22 lutego o godz. 10. W ocenie policji możliwe jest wcześniejsze zakończenie blokady.

Utrudnienia w Starym i Nowym Sączu

Do protestu 20 lutego włączają się rolnicy z Sądecczyzny i ościennych powiatów. W związku z tym należy spodziewać się utrudnień w ruchu na ulicach Starego Sącza i Nowego Sącza oraz na drogach dojazdowych do tych miejscowości.

Akcja protestacyjna rozpocznie się o godzinie 9:30 spotkaniem na parkingu przy Ołtarzu Papieskim w Starym Sączu. O godzinie 10:00 zostanie odprawiona tam msza święta, natomiast po godzinie 11:00 zacznie tworzyć się kolumna protestacyjna.

Pojazdy rolnicze będą się przemieszczać drogą krajową nr 87 w kierunku Nowego Sącza, a następnie przejadą ulicami: Węgierską, św. Kunegundy, Zygmuntowską, Bolesława Limanowskiego, Królowej Jadwigi, Rondem Solidarności, ul. Pułkownika Władysława Beliny-Prażmowskiego, Nowochruślicką, Janusza Pieczkowskiego, Wincentego Witosa do Ronda Jana Pawła II, które następnie zostanie zablokowane na około 1-2 godziny.

Z informacji przekazanych przez organizatora protest może potrwać do godziny 16:00. Mając na uwadze, że będą to godziny szczytu należy liczyć się z wystąpieniem utrudnień w ruchu.

Co szykują rolnicy w Zachodniopomorskiem?

Zablokowana od 10.00 będzie krajowa 10-tka w Reczu, traktory mają tam stać nawet do 18.00. Od 11.00 nieprzejezdna w Przybiernowie będzie też S3.

W południe rolnicy mają pojawić się w Szczecinie, gdzie planowany jest przejazd przed siedzibę Zespołu Portów Szczecin- Świnoujście.

Po południu blokady przenoszą się w stronę Gryfina i Pyrzyc.

Od 14:00 zablokowane będą węzły Myślibórz i Pyrzyce na S3, nie będzie przejazdu też przez drogę krajową 31, a w samych Pyrzycach będzie blokowana tzw. Stara Trójka, czyli główny objazd trasy ekspresowej.

Utrudnienia na drogach Wrocławia i w jego okolicach

Trasy przejazdu:

  • (Hala Sportowa) - rondo w m. Magnice - Domasław - Bielany Wrocławskie - rondo przy sklepie Castorama - Tyniec Mały - Rondo przy sklepie Castorama - Bielany Wrocławskie - Domasław - rondo w m. Magnice. Przejazd uczestników zgromaszenia odbędzie się w godzinach 9:00 - 17:00.
  • rondo Ochotniczej Straży Pożarnej w Kiełczówku - DW372 - rondo im. Ks. Jerzego Popiełuszki - DW372 - rondo Ułańskiego w Łanach - DW372 - rondo w Siechnicach - w obu kierunkach. Przejazd uczestników zgromadzenia odbywać się będzie od godziny 5:00.

Najazd na Poznań. Apel do mieszkańców

Rolnicy mają zablokować 5 węzłów komunikacyjnych wokół Poznania. Służby zachęcają do szukania alternatywnych tras. Będą na bieżąco kierować ruchem oraz wskazywać możliwe objazdy. Utrudnienia potrwają od wczesnych godzin porannych do późnego popołudnia.

Demonstrację zaplanowano w godzinach 9-18. "Utrudnień należy się spodziewać również przed i po wskazanych godzinach zgromadzenia" - informuje sierż. sztab. Łukasz Paterski z KMP w Poznaniu.

"Mieszkańcy powiatu powinni być świadomi utrudnień, które wystąpią w różnych miejscach miasta i na drogach powiatu poznańskiego - głównie na trasach wlotowych i wylotowych z Poznania. Całkowicie zblokowane zostaną trasy wlotowe i wylotowe z Poznania usytuowane przy głównych węzłach komunikacyjnych na wysokości Komornik, Tarnowa Podgórnego, Zakrzewa, Golęczewa i Kostrzyna" - czytamy w komunikacie służb.

Utrudnienia w ruchu będą m.in.

  • Poznań, ul. Głogowska na wysokości ul. Marii Lange ( w obydwu kierunkach), Komorniki, droga nr 311 i 196 na wysokości ul. Platynowej ( w obydwu kierunkach );
  • Zakrzewo, węzeł S11 Poznań - Ławica ( blokada od strony zbiegu ulicy Gajowej i drogi 307 oraz od strony zbiegu ulicy Szkolnej i drogi 307 );
  • Tarnowo Podgórne, Droga Krajowa nr 92 na wysokości zjazdu S11 ( w obydwu kierunkach );
  • Golęczewo, węzeł Poznań - Północ, Droga Krajowa nr 11 ( na wysokości zajazdu "Dziupla );
  • Kostrzyn, Droga Krajowa nr 92 na odcinku pomiędzy Skałowem a Kostrzynem Wielkopolskim;
  • Kórnik ( w kierunku Środy Wielkopolskiej ) z uwagi na zgromadzenie na Drodze Krajowej nr 11 na wysokości wsi Koszuty.

Podczas zgromadzeń funkcjonariusze będą na bieżąco kierować ruchem oraz wskazywać możliwe drogi objazdu. Funkcjonariusze apelują do wszystkich kierowców unikania podróży samochodem w okolicach protestu.

Do akcji włączają się także myśliwi

"W obliczu coraz większego zagrożenia dla ponad stuletniej tradycji i kultury polskiego łowiectwa, wynikającego z motywacji ideologicznej ze strony Ministerstwa klimatu i środowiska, myśliwi oraz rolnicy postanowili stanąć razem w obronie swojej przyszłości. Gospodarka łowiecka i rolnictwo od wieków są ściśle ze sobą splecione, współtworząc nie tylko ekonomiczną podstawę, ale także bogactwo kulturowe i ekologiczne naszego kraju" - czytamy w ich oświadczeniu.

Jak podkreślają, wychodzą wspólnie na ulice, aby wyrazić stanowczy sprzeciw wobec ideologii, która zagraża wartościom. Wspólne działanie myśliwych i rolników stanowi wyraz solidarności oraz determinacji w obronie naszych wartości i sposobu życia.

Myśliwi domagają się natychmiastowego usunięcia z zajmowanego stanowiska Pana Mikołaja Dorożały.

Jak podali w piśmie, "ignoruje on głos społeczności myśliwych i rolników, ale również łamie etos urzędnika państwowego, winnego służby wszystkim obywatelom, niezależnie od ich przekonań czy uprawianego zawodu".

"Oczekujemy, że decyzje podejmowane na szczeblu rządowym będą oparte na rzetelnej analizie i dialogu z przedstawicielami wszystkich zainteresowanych stron, a nie naciskach grup lobbystów, którzy nie mają zrozumienia dla naszej pracy. Apelujemy do władz o wysłuchanie naszych głosów oraz podjęcie działań mających na celu ochronę oraz promocję tradycji łowieckich i rolniczych w Polsce" - przekazał w oświadczeniu Społeczny Komitet Protestacyjny Myśliwych "Wspólna Sprawa".

Ukraińscy przewoźnicy rozpoczną protest na granicy z Polską

Ukraiński serwis Ukrinform poinformował, że w odpowiedzi na blokowanie granicy przez polskich rolników ukraińscy przewoźnicy we wtorek rozpoczną akcję protestacyjną na trzech przejściach granicznych z Polską.

Demonstracja ma odbywać się na trzech przejściach granicznych: Rawa Ruska-Hrebenne, Krakowiec-Korczowa i Szeginie-Medyka. Akcja ma trwać całodobowo do 15 marca albo do czasu odblokowania granicy przez polskich protestujących - poinformowano.

Celem pokojowego zgromadzenia jest wyrażenie protestu przewoźników z Ukrainy wobec blokowania ruchu transportu towarowego, rozpoczętego (w Polsce) w listopadzie 2023 roku. Powoduje to duże straty finansowe dla branży międzynarodowych przewozów drogowych Ukrainy, eksporterów i importerów z obu krajów i gospodarki Ukrainy, a także osłabia zdolności obronne (naszego kraju) w warunkach stanu wojennego - oświadczył Wołodymyr Mychałewycz, szef organizacji Międzynarodowi Przewoźnicy Drogowi Ukrainy.

Jak przekazał Ukrinform, organizator akcji "będzie zapewniać kontrolę i porządek przejazdu przez te przejścia, nie pozwalając polskim ciężarówkom na objazd ogólnej kolejki ciężarówek".

Czego oczekują protestujący rolnicy?

Od wielu tygodni trwają protesty rolników nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Producenci sprzeciwiają się nie tylko niekontrolowanemu napływowi żywności z Ukrainy, ale również unijnym regulacjom związanym z tzw. "Zielonym Ładem".

Zielony Ład to pakiet unijnych ustaw, które mają umożliwić Europie osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Zmiany w prawie zakładają m.in. ograniczenia w stosowaniu pestycydów i nawozów. W ich ramach ma być realizowana także strategia "od pola do stołu", której celem jest zapewnienie zdrowszej żywności.

Rolnicy podkreślają jednak, że regulacje są oderwane od realiów i zwłaszcza w sytuacji kryzysu związanego z wojną w Ukrainie, przyczyniają się do gwałtownego wzrostu kosztów produkcji rolnej. Przedstawiciele polskiego resortu rolnictwa deklarują, że wspierają protestujących.