Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, o nałożeniu 145 tys. zł kary na Telewizję Polską po emisji reportażu "Arcydzieło Rydzyka" w programie "Raport specjalny". Wyrok nie jest prawomocny - KRRiT zapowiada apelację i wniosek o pisemne uzasadnienie decyzji.

REKLAMA

  • Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił karę 145 tys. zł nałożoną na TVP przez KRRiT za reportaż "Arcydzieło Rydzyka", uznając, że materiał mieścił się w granicach debaty publicznej.
  • KRRiT zapowiada apelację od wyroku, który nie jest prawomocny.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że nie ma podstaw do ukarania nadawcy publicznego i uchylił decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Tym samym uznał, że reportaż "Arcydzieło Rydzyka" w programie "Raport specjalny" jest "przejawem dopuszczalnej debaty publicznej i nie narusza przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, a konkretnie art. 18 ust. 1 tej ustawy" - czytamy w piątkowej informacji działu komunikacji korporacyjnej TVP.

Wyrok zapadł 10 kwietnia i nie jest prawomocny.

Jak poinformowała PAP rzecznik prasowy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Anna Ostrowska, KRRiT złoży wniosek o pisemne uzasadnienie i będzie składać apelację.

O czym był reportaż?

W grudniu 2024 r. dziennikarze programu "Raport specjalny" ujawnili kulisy finansowania Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II w Toruniu. "W reportażu pod tytułem 'Arcydzieło Rydzyka', wyemitowanym 13 grudnia 2024 r. w TVP1, Paweł Gregorowicz i Bianka Mikołajewska pokazali nieznane wcześniej szczegóły dotyczące m.in. kontrowersji związanych z budową Muzeum 'Pamięć i Tożsamość', w tym niejasności finansowych" - przypomniano w przesłanej informacji.

Podkreślono, że ustalenia dziennikarzy śledczych TVP potwierdziła kontrola NIK.

"Omawiana kara nałożona na Telewizję Polską przez Macieja Świrskiego to kolejna decyzja przewodniczącego KRRiT, którą sąd uznał za bezpodstawną. Podobna sytuacja dotyczy m.in. przekazywania środków z abonamentu na depozyt sądowy - również w tych sprawach sądy konsekwentnie wydają postanowienia o odmowie przyjęcia środków i braku podstaw do składania takich wniosków" - napisano w informacji dział komunikacji korporacyjnej TVP.