Wielu Polaków zdecydowało się w tym roku na spędzenie świąt nad Bałtykiem. Z danych Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej wynika, że obłożenie w hotelach w okresie Wielkanocy na Pomorzu sięga blisko 100 proc.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Obiekty z regionu, zarówno nadmorskie hotele wypoczynkowe, jak i miejskie hotele premium, osiągnęły wysokie obłożenie, sięgające prawie 100 proc. Taką frekwencję w niektórych miejscach odnotowano już na kilka tygodni przez świątecznym weekendem - przyznała w rozmowie z PAP Magdalena Węgrowicz, dyrektor ds. marketingu i relacji z branżą w Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.
Turystyka krótkich pobytów weekendowo-świątecznych utrwala się jako trwały element modelu spędzania wolnego czasu Polaków. Nie znaczy to jednak, że nie znajdą się już żadne miejsca na wielkanocny wyjazd. W kilku obiektach, z którymi rozmawialiśmy, jest jeszcze możliwość rezerwacji last minute - zaznaczyła Węgrowicz.
Ekspertka zwróciła uwagę, że klienci rezerwują pobyty świąteczne z wielomiesięcznym wyprzedzeniem.
Trend wczesnego planowana wyjazdów świątecznych jest korzystny zarówno dla hotelarzy — umożliwiając lepsze planowanie operacyjne i zaopatrzenia, jak i dla samych gości, którzy zyskują pewność rezerwacji wybranego terminu i pakietu - podkreśliła.
Skąd pochodzą osoby, które decydują się na świąteczne wyjazdy nad Bałtyk?
Szacujemy, że zdecydowana większość gości — około 80-85 proc. — pochodzi z Polski, głównie z województw mazowieckiego, śląskiego, wielkopolskiego i łódzkiego. Znacząca część z nich to stali, powracający goście, którzy od lat spędzają święta w tych samych obiektach - stwierdziła Węgrowicz.
Ekspertka przyznała, że wśród świątecznych gości są grupy z różnymi preferencjami.
Obserwujemy interesujące zróżnicowanie w zależności od segmentu klienta. Rodziny z dziećmi oraz goście szukający "świąt bez zmartwień" — czyli pewności, że wszystko jest zaplanowane, dzieci mają atrakcje, a dorośli mogą odpocząć — wyraźnie preferują pakiety z pełnym lub częściowym wyżywieniem i bogatym programem animacji - tłumaczyła Węgrowicz. Jak dodała, jednocześnie rośnie grupa tych, którzy rezerwują w hotelu nocleg w atrakcyjnej cenie, a posiłki jedzą w lokalach.