Ponad 50 tys. złotych stracił 46-letni mieszkaniec gminy Milanów w woj. lubelskim po rozmowie telefonicznej z mężczyzną podającym się za policjanta. Oszust przekonał 46-latka, że jego pieniądze są zagrożone i aktualnie prowadzą akcję policyjną w celu zabezpieczenia środków. Mężczyzna wykonywał polecenia zgodnie ze wskazówkami, podając login i hasło do bankowości elektronicznej. Następnego dnia 46-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustów.

REKLAMA

46-letni mieszkaniec gminy Milanów poinformował policję o utracie pieniędzy z rachunku bankowego. Z jego relacji wynikało, że zadzwonił do niego mężczyzna padający się za policjanta z Wydziału Śledczego. Oszust wylegitymował się i poprosił o potwierdzenie swojej wiarygodności dzwoniąc na numer alarmowy 997.

Mężczyzna, nie rozłączając się z rozmówcą, z telefonu stacjonarnego zadzwonił na 997. Po chwili oczekiwania na linii otrzymał potwierdzenie, że wskazany przez niego policjant aktualnie znajduje się na służbie. Następnie 46-latek został przełączony do policjanta kierującego działaniami i tam poinformowano go, że pieniądze na jego koncie są zagrożone i jak najszybciej należy zabezpieczyć znajdujące się na nim środki.

Mężczyzna postępował zgodnie z wydawanymi poleceniami. W trakcie ponad dwugodzinnej rozmowy podał fałszywemu policjantowi login i hasło do swojej bankowości elektronicznej. Po zakończonej rozmowie telefonicznej ostatnią rzeczą, którą miał zrobić to wyłączyć telefon i do następnego dnia rano nie wchodzić, ani nie logować się na konto bankowe.

Gdy 46-latek obudził się następnego dnia i uruchomił telefon, zadzwoniła do niego pracownica banku w celu potwierdzenia wykonywanych transakcji - czemu zaprzeczył. Wtedy dowiedział się, że padł ofiarą oszustwa.

Złodzieje uaktywniają się w okresie przedświątecznym!

Policjanci po raz kolejny w natłoku przedświątecznych przygotowań apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, rozsądek i ograniczone zaufanie do rozmówców przy podejmowaniu wszelkich decyzji finansowych. Pamiętajmy, że ani pracownik banku, a tym bardziej policjant nigdy nie prosi o podanie loginu i hasła do naszego konta.