Podczas sobotniej pielgrzymki kibiców na Jasnej Górze doszło do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z Tomaszem P., znanym w środowisku kibicowskim jako "Dragon". Mężczyzna ten został nieprawomocnie skazany na sześć lat więzienia za poważne przestępstwa. Rzecznik prezydenta zapewnia, że głowa państwa nie była świadoma okoliczności związanych z przeszłością uczestnika wydarzenia.
- Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w pielgrzymce kibiców na Jasnej Górze i spotkał się z uczestnikami wydarzenia.
- Wśród obecnych był Tomasz P. ps. "Dragon", nieprawomocnie skazany na sześć lat więzienia za poważne przestępstwa.
- Rzecznik prezydenta zapewnił, że głowa państwa nie była świadoma przeszłości Tomasza P.
- Obrońca Tomasza P. podkreśla, że jego klient formalnie jest osobą niekaraną, a wyrok nie jest prawomocny.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W minioną sobotę w Częstochowie odbyła się coroczna pielgrzymka kibiców na Jasną Górę. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki, który uczestniczył w Mszy Świętej, a następnie wygłosił przemówienie do zgromadzonych pielgrzymów. Po oficjalnej części uroczystości prezydent miał okazję spotkać się bezpośrednio z uczestnikami wydarzenia, wymieniając z nimi krótkie, kurtuazyjne powitania.
W niedzielę Wirtualna Polska poinformowała, że wśród osób, z którymi prezydent Nawrocki się przywitał, był Tomasz P., znany jako "Dragon". Mężczyzna ten jest postacią rozpoznawalną w środowisku kibiców, a obecnie oczekuje na wyrok sądu drugiej instancji w sprawie, w której został nieprawomocnie skazany na sześć lat pozbawienia wolności.
Rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz, podkreślił, że Karol Nawrocki nie był świadomy okoliczności związanych ze skazaniem Tomasza P. Jak zaznaczył, spotkanie miało charakter otwarty i publiczny, a prezydent witał się z wieloma uczestnikami pielgrzymki. Leśkiewicz dodał, że w tego typu wydarzeniach nie jest możliwe wcześniejsze zweryfikowanie wszystkich osób obecnych na miejscu.
Według informacji medialnych Tomasz P. to osoba wielokrotnie karana za ciężkie przestępstwa. Obecnie czeka na prawomocny wyrok w sprawie, w której został skazany przez Sąd Okręgowy w Białymstoku. Zarzuty wobec Tomasza P. obejmują propagowanie nazizmu, kierowanie grupą przestępczą oraz udział w pobiciach.
Jego obrońca, adwokat Rafał Gulko, podkreśla, że formalnie jego klient jest osobą niekaraną - wcześniejsze wyroki uległy zatarciu, a obecny wyrok nie jest prawomocny. Obrońca zaznaczył również, że złożona została apelacja, a termin rozprawy w sądzie drugiej instancji nie został jeszcze wyznaczony.
Według relacji świadków oraz nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych, prezydent Nawrocki przywitał się z Tomaszem P. w sposób serdeczny, wymieniając z nim uścisk dłoni i przeprowadzając krótką rozmowę.