2-letni chłopiec utonął w stawie w miejscowości Jedwabno niedaleko Szczytna w woj. warmińsko-mazurskim. Do tej tragedii doszło wczoraj wieczorem.

REKLAMA

Według wstępnych ustaleń chłopiec wykorzystał nieuwagę rodziców i sam wyszedł z domu. Być może chciał pójść na znajdujący się kilkadziesiąt metrów dalej plac zabaw, przy nim właśnie znajduje się staw. Wiadomo, że matka dwulatka była trzeźwa, ojciec miał natomiast prawie promil alkoholu.’

Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, rodzice wraz z bliskimi szukali już chłopca. Sprawdzano dom oraz najbliższą okolicę - powiedziała naszemu reporterowi Ewa Szczepanek z policji w Szczytnie. Po odnalezieniu chłopca przybyli na miejsce ratownicy medyczni rozpoczęli reanimację. Niestety, lekarz stwierdził zgon dwulatka.

Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny domu i miejsca odnalezienia chłopca. Trwa ustalanie przebiegu tego dramatycznego zdarzenia.

(mpw)