Blisko 119 mln zł kary na Bank Polska Kasa Opieki SA i Pekao Bank Hipoteczny SA za niezgodne z prawem utrudnianie korzystania z wakacji kredytowych. Taką decyzję podjął prezes UOKiK. Banki zostały też zobowiązane do poinformowania o naruszeniach wszystkich poszkodowanych.
- Prezes UOKiK nałożył blisko 119 mln zł kary na Bank Polska Kasa Opieki SA i Pekao Bank Hipoteczny SA za utrudnianie klientom korzystania z wakacji kredytowych.
- Obie decyzje są nieprawomocne - banki mogą odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
- Banki zostały zobowiązane do poinformowania wszystkich poszkodowanych klientów o stwierdzonych naruszeniach.
- UOKiK zarzuca bankom skracanie okresu zawieszenia spłaty kredytu hipotecznego oraz nieproporcjonalne wydłużanie czasu spłaty, co skutkowało wyższymi kosztami kredytu dla klientów.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Jak podał UOKiK w komunikacie, prezes urzędu Tomasz Chróstny nałożył karę na dwa banki z grupy Pekao: Bank Polska Kasa Opieki SA, w wysokości 117 mln 801 tys. zł oraz na Pekao Bank Hipoteczny SA, w wysokości 1 mln 183 tys. 304 zł. Banki mają też poinformować o stwierdzonych naruszeniach każdego konsumenta, który został nimi dotknięty.
Obie decyzje prezesa UOKiK są nieprawomocne. Banki mogą odwołać się od nich do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Zdaniem urzędu, obydwa banki skracały okres zawieszenia spłaty kredytu hipotecznego i nieproporcjonalnie wydłużały czas jego spłaty, narażając swoich klientów na podniesienie całkowitego kosztu kredytu.
Jak podano, zgodnie z ustawą o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom od sierpnia 2022 r. do końca 2024 r. konsumenci mogli skorzystać z tzw. wakacji kredytowych, czyli zawieszenia spłaty maksymalnie 12 rat kredytu hipotecznego.
Celem ustawy była pomoc kredytobiorcom w czasie, kiedy wysokie stopy procentowe spowodowały poważny wzrost wysokości rat kredytów hipotecznych.
Urząd wskazał, że obydwa banki z grupy Pekao nie dostosowały się do przepisów w czasie ich trwania. W sytuacji, kiedy konsument składał wniosek o wakacje kredytowe w ostatnim miesiącu kwartału, w którym przysługiwało zawieszenie opłacania składek, banki udzielały zawieszenia nie na pełny miesiąc, lecz od dnia złożenia wniosku do końca miesiąca. Dotyczyło to też sytuacji, gdy wniosek obejmował kilka miesięcy, w tym ostatni miesiąc kwartału.
Przykładowo: konsument, który 15 marca 2023 r. złożył wniosek o wakacje kredytowe, powinien uzyskać zawieszenie na cały miesiąc. Natomiast bank przyznał mu je na okres od 15 do 31 marca, czyli 17 dni - wskazał urząd. Dodał, że jednocześnie banki automatycznie wydłużały okres kredytowania o pełen miesiąc.
"Oznaczało to, że konsumenci spłacali kredyt dłużej, niż wynikałoby to z faktycznego czasu zawieszenia, a to mogło podnosić całkowite koszty kredytu - w szczególności poprzez naliczone odsetki" - podkreślił UOKiK. Zdaniem urzędu, działania obu banków miały charakter systemowy.
Jak wskazał urząd, kwestionowana praktyka obu banków ws. wydłużania okresu kredytowania została zaniechana z dniem 31 grudnia 2023 r., zaś w zakresie skracania okresu zawieszenia spłaty kredytu - z dniem 31 grudnia 2024 r.