Sejm uchwalił w czwartek ustawę o dodatku osłonowym, który ma zniwelować rosnące ceny energii, gazu i żywności. Łączne wydatki budżetowe na ten cel w przyszłym roku wzrosną do 4 mld 700 mln zł. Rząd zakładał wcześniej, że będzie to 4,1 mld zł.

REKLAMA

Za nowelizacją głosowało 433 posłów, przeciw było 3, natomiast 1 wstrzymał się od głosu. Przeciwko ustawie byli tylko Artur Dziambor i Dobromir Sośnierz z Konfederacji oraz Klaudia Jachira z KO. Wstrzymał się Krystian Kamiński z Konfederacji. Posłowie Konfederacji jeszcze przed głosowaniem wypowiadali się sceptycznie o ustawie. Natomiast klub KO był za.

Klaudia Jachira powiedziała, że świadomie i celowo zagłosowała przeciw. Czytałam opinie ekonomistów, którzy uważają, że to będzie tylko czasowe zdławienie inflacji, a później inflacja z powrotem wystrzeli i jeszcze więcej czasu zajmie nam wychodzenie z tego kryzysu inflacyjnego - podkreśliła posłanka KO.

Zwróciła uwagę, że jeśli jest dużo pieniędzy na rynku, a jeszcze się ich dosypuje, "nie sprawi to, że inflacja będzie mniejsza, tylko będzie rosnąć". Najwyższa pora, aby rząd przestał zadłużać Polaków. Tymczasem najpierw doprowadza do inflacji, a teraz twierdzi, że przez dosypywanie pieniędzy ją zlikwiduje. To nie jest logiczne - oceniła posłanka KO.

Stwierdziłam, że muszę być wierna swoim poglądom na wolność gospodarczą i głosować przeciwko - podkreśliła. Przyznała, że w klubie była rekomendacja na rzecz głosowania za, ale nie było dyscypliny. Muszę postępować zgodnie ze swoimi poglądami, zwłaszcza wobec wyborców - zaznaczyła Jachira.


Przyjęta poprawka ws. gospodarstw wykorzystujących węgiel do ogrzewania

Posłowie przyjęli poprawkę klubu PiS zwiększającą środki dla gospodarstw domowych zagrożonych ubóstwem energetycznym, wykorzystujących węgiel do ogrzewania. Została ona zgłoszona w czwartek w imieniu klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przez Krzysztofa Tchórzewskiego.

Dodatek osłonowy wyniesie 500 zł dla gospodarstwa domowego jednoosobowego, 750 zł dla gospodarstwa domowego składające się z dwóch-trzech osób, 1062,50 zł dla gospodarstwa składającego się z czterech-pięciu osób i 1437,50 zł dla gospodarstwa składającego się z co najmniej sześciu osób.

Jak mówił wcześniej w Sejmie Tchórzewski, zmiana ta ma na celu ochronę gospodarstwa domowego zagrożonego ubóstwem energetycznym ze względu na bardzo dynamiczny wzrost cen węgla zarówno na globalnym oraz na krajowym rynku w bieżącym roku.

"Zwiększenie tego dodatku osłonowego dla gospodarstw domowych wykorzystujących węgiel dla celów ogrzewania indywidualnego ma na celu ochronę odbiorcy wrażliwego ekonomicznie przed znacznymi podwyżkami cen tego surowca, które są obecnie zauważalne i które przekładają się na wymierny wzrost kosztów ogrzewania" - dodał.

Zdaniem Tchórzewskiego poprawka jest niezbędna, ponieważ gospodarstwa domowe używające węgla dysponują dużo mniejszymi dochodami i wymagają przez to specjalnego potraktowania.

Dla pozostałych gospodarstw, nieogrzewających węglem, świadczenie ma wynosić 400 zł dla gospodarstwa domowego jednoosobowego, 600 zł dla gospodarstwa, które liczą od dwóch-trzech osób, 850 zł dla gospodarstwa składającego się z czterech-pięciu osób, a 1150 zł dla gospodarstwa, w którym jest co najmniej sześć osób.

Kto może liczyć na dodatek?

Na dodatek osłonowy mogą liczyć osoby, których dochód miesięczny nie przekracza 2,1 tys. zł w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz 1,5 tys. zł w przypadku gospodarstw, w których jest więcej osób.

Dodatek osłonowy jest jednym z elementów tzw. tarczy antyinflacyjnej. Ma on zniwelować ostatnie wzrosty kosztów energii elektrycznej i gazu ziemnego oraz cen podstawowych produktów spożywczych dla mniej zamożnych rodzin. Wsparcie obejmie 6,8 mln gospodarstw domowych.