Groźba strajku lekarzy rodzinnych na Podkarpaciu zażegnana. Jeszcze dziś lekarze z Porozumienie Podkarpackiego otrzymają z Narodowego Funduszu Zdrowia podpisane umowy wraz z aneksami. Lekarze rodzinni po kilku tygodniach nerwowych negocjacji w końcu dopięli swego.

REKLAMA

Dzięki aneksom dołączonym do umów lekarze rodzinni nie będą musieli świadczyć całodobowej opieki medycznej oraz organizować we własnym zakresie transportu sanitarnego. Usługi te będą kontraktowane oddzielnie. Dyrektor oddziału otrzymał gwarancję od prezesa NFZ, że pieniądze te będą na zabezpieczanie tych dodatkowych świadczeń - mówiła rzecznik podkarpackiego oddziału NFZ Lilianna Leniart.

To rozwiązanie w pełni satysfakcjonuje lekarzy, którzy zapewniają, że pacjenci z Podkarpacia mogą spać spokojnie: Podpisanie i złożenia na umowach i aneksach podpisów dyrekcji oddziału podkarpackiego definitywnie zażegnuje ewentualną groźbę zamkniętych przychodni w dniu jutrzejszym.

Szkoda tylko, że każda kolejna reforma służby zdrowia zamiast służyć pacjentom tak naprawdę szkodzi ich zdrowiu.

20:00