Morsowanie to aktywność, która w ostatnich latach rozgrzała – paradoksalnie! – tysiące Polaków. Wchodzenie do lodowatej wody, gdy temperatura spada niemal do zera, stało się nie tylko sposobem na spędzanie wolnego czasu, ale też stylem życia i sposobem na poprawę zdrowia. Czy każdy może zostać morsem? Gdzie najlepiej zanurzyć się w zimnej wodzie? Jakie są korzyści i zagrożenia związane z morsowaniem? Odpowiadamy na te pytania i zdradzamy, co o morsowaniu sądzą eksperci!
- Morsowanie to krótkotrwałe zanurzanie się w zimnej wodzie, najczęściej w okresie jesienno-zimowym.
- Aktywność ta zyskuje w Polsce ogromną popularność - morsują tysiące osób w całym kraju.
- Morsowanie nie jest dla każdego - osoby z chorobami serca, układu krążenia czy nadciśnieniem powinny skonsultować się z lekarzem.
- Eksperci podkreślają, że kluczowe jest odpowiednie przygotowanie.
Morsowanie to krótkotrwałe zanurzanie się w zimnej wodzie, najczęściej w jeziorach, rzekach lub morzu, podczas jesieni i zimy, kiedy woda jest naprawdę lodowata - nierzadko tuż powyżej zera. Uczestnicy, zwani "morsami", wchodzą do wody zwykle w samych strojach kąpielowych. Przed wejściem obowiązkowa jest rozgrzewka, a po wyjściu - szybkie osuszenie i ogrzanie organizmu.
Zwolennicy morsowania przekonują, że taka kąpiel to nie tylko ekstremalne doznanie, ale także sposób na wzmocnienie odporności, poprawę krążenia, lepsze samopoczucie i hartowanie organizmu. Jednak nie każdy powinien próbować tej formy aktywności - osoby z chorobami serca, nadciśnieniem czy problemami krążenia powinny wcześniej skonsultować się z lekarzem.
Polska to prawdziwy raj dla miłośników lodowatych kąpieli. Naturalne akweny wodne, miejskie kąpieliska, a także górskie potoki przyciągają tłumy morsów niemal w każdy zimowy weekend. Oto najchętniej wybierane miejsca:
- Nad Bałtykiem
Plaże Trójmiasta (Gdańsk, Sopot, Gdynia) regularnie przyciągają tłumy morsów. Popularne są także Kołobrzeg, Świnoujście, Międzyzdroje, Ustka czy Łeba.
- Jeziora
Wielbiciele słodkiej wody wybierają Jezioro Maltańskie w Poznaniu, Jezioro Ukiel w Olsztynie, Jezioro Zegrzyńskie pod Warszawą czy Jezioro Białe w Okunince.
- Rzeki
Morsy w Warszawie czy w Krakowie chętnie zanurzają się w Wiśle, a mieszkańcy Wrocławia i Szczecina - w Odrze.
- Miejskie kąpieliska i zalewy
Zalew Zemborzycki w Lublinie, Zalew Nowohucki w Krakowie czy kąpielisko Stawiki w Sosnowcu to kolejne popularne lokalizacje.
Zimowe kąpiele to nie polski wynalazek. Morsowanie ma długą tradycję w wielu krajach, zwłaszcza tam, gdzie zimy są mroźne. W Skandynawii zimowe kąpiele łączone są z saunowaniem - w Finlandii znane są jako "avantouinti". W Rosji podczas święta Chrztu Pańskiego wierni zanurzają się w lodowatej wodzie, a w Kanadzie i USA organizowane są masowe "Polar Bear Plunge". Noworoczne kąpiele w morzu to tradycja także w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, Czechach czy krajach bałtyckich.
Zimowe kąpiele mogą być atrakcją również dla najmłodszych, ale wymagają szczególnej ostrożności i konsultacji z lekarzem pediatrą. Dzieci powinny być stopniowo przyzwyczajane do niskich temperatur, zawsze morsować pod opieką dorosłych, a ich pobyt w wodzie musi być znacznie krótszy niż u dorosłych. Po wyjściu z wody natychmiastowe ogrzanie i ciepły napój to podstawa. Przeciwwskazania? Choroby przewlekłe, serca, układu oddechowego czy zaburzenia krążenia.
Na antenie internetowego Radia RMF24 magister fizjoterapii Małgorzata Radzymińska z Centrum Sublimed w Krakowie wyjaśniła, kto i kiedy powinien wybrać morsowanie, a kto saunę.
U kobiet zmiany hormonalne, które są naturalnym elementem cyklu menstruacyjnego, mają bardzo duży wpływ na to, jak odczuwamy temperaturę - tłumaczyła w podcaście "Lekarz dyżurny".
Wiek, ilość tkanki tłuszczowej i choroby współistniejące również mają znaczenie. Zdaniem ekspertki: Jeżeli ktoś ma problemy z tarczycą, ma niewyrównane ciśnienie, jeżeli ktoś ma problemy z naturalnym krążeniem krwi w organizmie, na pewno powinien baczniej przyglądać się swojemu organizmowi, reakcjom na dany bodziec.
A jak wybrać odpowiedni moment na morsowanie? Powinniśmy zadbać o dzień mniej obciążony obowiązkami zawodowymi przed wskoczeniem do zimnej wody bądź rozgrzanej kabiny - tłumaczyła Radzymińska.
Przed wejściem do lodowatej wody nie zapomnij o rozgrzewce, odpowiednim stroju - czapka, rękawiczki i buty do wody to podstawa! Po wyjściu z wody natychmiast się ogrzej i wypij coś ciepłego.
Warto również wspomnieć o tym, że w ogóle przygotowanie się, poza tym działaniem termicznym jest istotne. Czyli coś ciepłego do picia wziąć ze sobą i zadbać o posiłek - radziła ekspertka.
Nie zaczynaj od długich kąpieli - na początek wystarczy kilkanaście sekund!
Opracowała: Julia Rut.