Luksusowe, pełne tajemnic i niezmiennie przyciągające uwagę kolekcjonerów – jaja Faberge to jedne z najbardziej niezwykłych i pożądanych dzieł sztuki jubilerskiej świata. Ich historia to opowieść o przepychu, upadku imperium i nieustannych poszukiwaniach zaginionych skarbów.

REKLAMA

  • Jaja Faberge to luksusowe dzieła sztuki jubilerskiej stworzone dla carów Rosji jako wyjątkowe prezenty wielkanocne.
  • Ich historia sięga 1885 roku, a każde jajo kryło w sobie unikalne niespodzianki, symbolizujące bogactwo i prestiż carskiej rodziny.
  • Po Rewolucji Październikowej wiele jaj zostało sprzedanych za grosze na Zachód, a część z nich zaginęła lub pozostała w prywatnych kolekcjach na całym świecie.
  • Chcesz poznać fascynujące losy tych klejnotów i odkryć, które jaja wciąż czekają na odnalezienie? Sprawdź cały artykuł!

Jaja Faberge - najbardziej luksusowe prezenty wielkanocne w historii

Jaja Faberge to prawdziwa perła sztuki jubilerskiej przełomu XIX i XX wieku. Powstały w pracowni Carla Faberge w Petersburgu na specjalne zamówienie carów Aleksandra III i Mikołaja II. Każde z nich było niezwykłym prezentem wielkanocnym dla żon carów, a ich powstawanie zapoczątkowała tradycja, która trwała aż do upadku dynastii Romanowów. Pierwsze jajo, zamówione w 1885 roku, zachwyciło Marię Fiodorownę - carycę, która po otwarciu podarunku znalazła złote żółtko, w nim miniaturową kurkę, a w środku maleńką koronę.

Jaja Faberge szybko stały się symbolem bogactwa i luksusu rosyjskiego dworu. Wbrew pozorom, te misternie wykonane dzieła nie miały praktycznego zastosowania, choć niektóre z nich skrywały w środku zegarki czy niewielkie kosmetyczne akcesoria. Były przede wszystkim wyrazem statusu i estetycznych aspiracji carskiej rodziny.

Po Rewolucji Październikowej losy jaj Faberge stały się równie fascynujące, co ich historia powstania. Bolszewicy przejęli je wraz z innymi klejnotami arystokracji i rozpoczęli masową wyprzedaż, by zdobyć środki na finansowanie państwa. W latach 30. XX wieku Józef Stalin sprzedał 14 jaj zachodnim domom aukcyjnym - niektóre za zaledwie 400 dolarów za sztukę! Tylko jedno jajo opuściło Rosję oficjalnie - zabrała je ze sobą Maria Fiodorowna, uciekając przed rewolucją w 1918 roku.

Ile jaj Faberge przetrwało i gdzie są dzisiaj?

Według ekspertów Faberge i jego asystenci wykonali łącznie 69 jaj, z czego 50 to tzw. jaja imperialne, zamawiane przez carów. Do dziś zachowało się 61 egzemplarzy - 30 w Rosji, reszta rozsiana jest po całym świecie. Wciąż jednak nie wszystkie zostały odnalezione.

Zaryzykuję stwierdzenie, że wszystkie przetrwały. Pytanie, gdzie aktualnie się znajdują? - mówi Geoffrey Munn z londyńskiego sklepu z antykami Wartski.

Ostatnie lata przyniosły kilka spektakularnych odkryć - jedno z zaginionych jaj zostało rozpoznane przez eksperta po zakupie w antykwariacie za 8 tysięcy funtów, by później trafić na aukcję z ceną wywoławczą 20 milionów funtów.

Najcenniejsze jaja Faberge - w rękach kolekcjonerów i monarchów

Dziś największa znana kolekcja jaj Faberge znajduje się ponownie w Rosji - rosyjski biznesmen Victor Vekselberg odkupił dziewięć jaj z kolekcji Forbesa. Dwa jaja znajdują się w posiadaniu brytyjskiej rodziny królewskiej - to słynne "jajo z kolumnadą" i "jajo mozaikowe". Książę Monako także posiada jedno z nich, podobnie jak kilku amerykańskich kolekcjonerów. Część imperialnych jaj znajduje się w prywatnych rękach na całym świecie - ich właściciele często pozostają anonimowi.

Niektóre jaja Faberge uznawane są za zaginione. Przykładem jest tzw. "neseserek" z 1889 roku, zawierający przybory do pielęgnacji paznokci, który niegdyś należał do carycy Aleksandry. Jego los pozostaje nieznany - ostatni raz pojawił się na aukcji w 1967 roku. Eksperci nie tracą jednak nadziei na odnalezienie kolejnych egzemplarzy.