Lionel Messi zadebiutował w niedzielny wieczór w barwach Paris Saint-Germain. Argentyński piłkarz wszedł na boisko w 66. minucie wyjazdowego meczu ze Stade Reims w 4. kolejce francuskiej ekstraklasy, a jego drużyna wygrała 2:0. Obie bramki już wcześniej zdobył Kylian Mbappe.

REKLAMA

Messi przeszedł do PSG z Barcelony 10 sierpnia, ale do tej pory nie grał jeszcze w ekipie wicemistrza Francji, ponieważ po triumfie Argentyny w mistrzostwach Ameryki Południowej rozpoczął nieco później przygotowania do nowego sezonu.

Jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu znalazł się w kadrze paryżan dopiero na niedzielny mecz w Reims. Rozpoczął na ławce rezerwowych - z jej perspektywy oglądał popis mistrza świata Kyliana Mbappe, który trafił do siatki gospodarzy w 16. i 63. minucie.

Messi pojawił się na boisku w 66. minucie, zastępując inną wielką gwiazdę PSG, Brazylijczyka Neymara.

Argentyńczyk nie miał zbyt wiele okazji do wykazania się. W przeciwieństwie do bramkarza gości Keylora Navasa, który kilka razy ratował faworyzowany zespół przed stratą gola.

Najlepszy strzelec w historii Barcelony

34-letni Messi to najlepszy strzelec w historii Barcelony, z 672 golami w 778 meczach we wszystkich rozgrywkach. Zdobył z nią 10 tytułów mistrza Hiszpanii i czterokrotnie wygrał Ligę Mistrzów. Nie mógł pozostać w "Dumie Katalonii" z powodów finansowych.

Jest sześciokrotnym laureatem Złotej Piłki dla najlepszego zawodnika na świecie (2009, 2010, 2011, 2012, 2015, 2019).

W poprzednim sezonie z dorobkiem 30 bramek okazał się najskuteczniejszym piłkarzem hiszpańskiej ekstraklasy i po raz ósmy został królem strzelców. Natomiast w lipcu wywalczył z reprezentacją Argentyny po raz pierwszy w swojej karierze mistrzostwo Ameryki Południowej, zostając również uznanym za najlepszego piłkarza turnieju.

Paris Saint-Germain jest liderem francuskiej ekstraklasy z kompletem 12 punktów. Pozostające bez żadnego zwycięstwa Stade Reims zajmuje 17. miejsce - 3 pkt.