Być jak Robert Lewandowski… to marzenie niejednego młodego miłośnika futbolu. Szczególnie od czasu pamiętnego meczu Borussii Dortmund z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, w którym nasz napastnik strzelił aż cztery bramki! Faktem jest, że w ostatnich latach w zagranicznych klubach gra wielu Polaków i radzą sobie całkiem nieźle. A w kraju nie brakuje ich małych naśladowców. Czy Wasze dzieci również złapały piłkarskiego bakcyla? Pochwalcie się! Czekamy na zdjęcia i filmy z Waszymi pociechami w roli głównej!

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Mój Oskar „gra” w barwach Realu

Kuba / Gorąca Linia RMF FM /
Piotr / Gorąca Linia RMF FM /
Maciek / Gorąca Linia RMF FM /
Marcelek / Gorąca Linia RMF FM /
Marcelek / Gorąca Linia RMF FM /
/ Gorąca Linia RMF FM /
Marcin / Gorąca Linia RMF FM /
/ Gorąca Linia RMF FM /
Kaziu / Gorąca Linia RMF FM /
/ Gorąca Linia RMF FM /

DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.
DZIECI MOTORU, Stowarzyszenie Przyjaciół i Wychowanków Motor Lublin S.A.

W ostatnich dniach furorę robi w sieci filmik, którego bohaterem jest mały synek bramkarza rezerwowego Chelsea Rossa Turnbulla. Nagranie, które zarejestrował kibic klubu, powstało w ubiegły weekend na stadionie w Stamford Bridge w Londynie. Odbywała się tam właśnie impreza pożegnalna Paulo Ferreiry. Zawodnik najpierw wygłosił mowę pożegnalną, a później podziękował swoim kolegom z drużyny i kibicom zebranym na trybunach.

W pewnym momencie uwagę widzów pochłonął jednak dwuletni Josh Turnbull. Malec zaczął wędrować z piłką w kierunku bramki. Po drodze zaliczył małe potknięcie, ale nie zniechęcił się i skupiony na celu, jakim była bramka, podążał dalej. Kiedy w końcu piłka minęła linię bramką, na trybunach wybuchła gorąca owacja. Chłopczyk odwrócił się zaś w kierunku środka boiska, gdzie był jego ojciec, i w radosnym geście uniósł rączki w górę. A kibice zebrani na stadionie zaczęli głośno domagać się, by malec dołączył do ekipy londyńskiego klubu...

A czy Wy macie podobne filmiki lub zdjęcia ze swoimi pociechami w roli głównej? Pokażcie je nam! Możecie przesłać je na adres mailowy , MMS-em na numer 600 700 800 lub za pomocą specjalnego formularza internetowego. Wszystkie opublikujemy!