Dziś tłusty czwartek, więc tradycji powinno stać się zadość: tego dnia trzeba zjeść przynajmniej jednego pączka, najlepiej domowej roboty. Sprawdźcie w tym roku ten przepis!

REKLAMA

Składniki:

25 dag mąki pszennej, 3 łyżki cukru, 25 g świeżych drożdży, 120 ml mleka, 2 całe jajka, 1 żółtko, 25 g roztopionego masła, szczypta soli.

Przygotowanie:

- Pokruszone drożdże dodajemy do ciepłego (ale nie gorącego!) mleka. Dodajemy łyżkę mąki i łyżkę cukru, mieszamy, przykrywamy ściereczką, odkładamy na ok. 20 minut do wyrośnięcia;

- Dokładnie, przez kilka minut, ucieramy jajka z żółtkiem i dwiema łyżkami cukru;

- Do miski przesiewamy mąkę; dodajemy do niej sól, następnie drożdże. Mieszamy, dodajemy jajka ubite z cukrem i znów mieszamy; wyrabiamy ciasto, aż przestanie się lepić do ręki (około 10-15 minut); do tak wyrobionego ciasta dodajemy roztopione masło i znów zagniatamy do połączenia składników (UWAGA! Masło musi być ostudzone); ciasto przekładamy do naczynia, nakrywamy ściereczką, odkładamy na godzinę do wyrośnięcia;

- Ciasto wykładamy na podsypany mąką blat, rozpłaszczamy, by miało grubość około 3-4 cm i następnie wycinamy w nim szklanką kółka. Wycięte krążki odkładamy jeszcze do wyrośnięcia (na minimum 20 minut). Pączki smażymy na dobrze rozgrzanym oleju - przez 2 minuty z każdej strony.

- Pączki wykładamy na papierowe ręczniki, by odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Pozostawiamy do ostudzenia, a później za pomocą szprycy nadziewamy ulubioną marmoladą. Posypujemy cukrem pudrem

Ostatni czwartek przed wielkim postem

Tłusty czwartek to ostatni czwartek przed wielkim postem - w tym roku wypada 20 lutego. Jego data zależy od daty Wielkanocy - przypada 52 dni przed nią.

Tłusty czwartek (nazywany zapustami, mięsopustem) rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Wedle tradycji w ten dzień dozwolone jest objadanie się. Najpopularniejszymi przysmakami, po które sięgamy w tłusty czwartek, są pączki i faworki, nazywane w niektórych regionach kraju chrustem. TUTAJ ZNAJDZIECIE PRZEPIS NA FAWORKI i PĄCZKI Z DZIURKĄ

Według przesądu, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka - nie będzie mu się wiodło.

Zgodnie z tradycją, okres między tłustym czwartkiem a środą popielcową to czas, kiedy karnawał przybiera na sile. Środa popielcowa rozpoczyna trwający 40 dni okres Wielkiego Postu.

/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP
/ Artur Reszko / PAP

Kiedyś sięgano po pączki... nadziewane słoniną

Tradycja związana z tłustym czwartkiem pochodzi jednak jeszcze z czasów pogaństwa. Kiedyś w tym dniu świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowano wówczas pełną parą, włącznie ze spożywaniem tłustych potraw i piciem wina. Kiedyś sięgano raczej po tzw. pączki "wytrawne", czyli takie, które były nadziewane np. słoniną i boczkiem.

Mniej więcej od XVI wieku w tłusty czwartek sięga się głównie po słodkości.