Najstarsza apteka we Wrocławiu, znana jako "Apteka pod Słońcem", została sprzedana. Wbrew pojawiającym się w internecie komentarzom, nie powstanie tam sklep jednej z popularnych sieci handlowych. Nowa właścicielka zapowiada, że miejsce to nadal będzie służyć zdrowiu mieszkańców, choć w nieco innej formie.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Najstarsza apteka we Wrocławiu została uratowana. "Apteka pod Słońcem" działała na Przedmieściu Oławskim od 1896 roku.
Przetrwała dwie wojny światowe oraz powodzie w 1903 i 1997 roku. Przez lata lokal zachował swoje zabytkowe wnętrze, w tym oryginalne regały i boazerię sufitową, które do dziś robią ogromne wrażenie. O historii tego wyjątkowego miejsca na mapie Wrocławia napisała "Gazeta Wrocławska".
Po tym, jak dotychczasowy właściciel nie był w stanie dalej prowadzić apteki, lokal szybko znalazł nowego nabywcę. Pani Olga Grech, dietetyczka i terapeutka żywieniowa, podkreśla, że zależy jej na zachowaniu wyjątkowego charakteru tego miejsca.
Nowa właścicielka zapewnia, że w miejscu dawnej apteki powstanie sklep związany ze zdrowiem. Klienci będą mogli liczyć na fachową poradę oraz kupić wysokiej jakości naturalne produkty, takie jak zioła, witaminy i suplementy.
W planach jest także gruntowna renowacja wnętrza, by zachować jak najwięcej z jego zabytkowego charakteru. Pani Olga Grech podkreśla w rozmowie z "Gazetą Wrocławską", że nie mogła pozwolić, by w tym historycznym miejscu powstał zwykły sklep spożywczy, należący do znanej sieci handlowej
Mieszkańcy, z którymi rozmawiała reporterka RMF FM Martyna Czerwińska, także są zadowoleni z planów nowej właścicielki.
Tam są takie piękne lustra, piękna zabudowa z tamtych lat, absolutnie piękne miejsce, to zabytek jest - mówiła pani Maria, która mieszka w pobliżu.
Nowe oblicze "Apteki pod Słońcem" ma być ukłonem w stronę tradycji i zdrowego stylu życia mieszkańców Wrocławia.