Funkcjonariusze Dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili próbę przewozu ponad 24 ton nielegalnych odpadów. Do zatrzymania transportu doszło na drodze S8 w okolicach Sycowa. Sprawą zajmuje się już Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.
- Do zatrzymania transportu doszło na drodze S8 w okolicach Sycowa.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Podczas rutynowej kontroli drogowej na trasie S8 w pobliżu Sycowa funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu zatrzymali ciężarówkę przewożącą odpady. Jak się okazało, przewożony ładunek znacznie różnił się od tego, co zadeklarowano w dokumentach przewozowych.
"W dokumentach widniały odpady, minerały, kamienie, piasek natomiast w rzeczywistości był to zmielony plastik" - informują służby.
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uznał przewóz za nielegalne przemieszczanie odpadów. Wszczął też postępowanie w tej sprawie i zajął transport. Śmieci zmierzały z miejscowości Rzekuń w województwie mazowieckim do Strzegomia na Dolnym Śląsku.
Nielegalny transport odpadów często polega na fałszowaniu dokumentacji przewozowej. W praktyce oznacza to deklarowanie w papierach bezpiecznych odpadów, podczas gdy rzeczywiście przewożone są materiały niebezpieczne. Odbiorcy, którzy nie posiadają odpowiednich zezwoleń na przetwarzanie takich odpadów, mogą pozbywać się ich w sposób niezgodny z prawem, co stanowi poważne zagrożenie dla środowiska i zdrowia publicznego.
KAS przypomina, że odpady wymagają szczególnej kontroli. Dlatego funkcjonariusze monitorują przewozy krajowe, jak również transgraniczne.