Wielka Warszawska to święto wyścigów konnych na Służewcu i fascynująca opowieść filmowa. Poznaj historię legendarnej gonitwy, jej wpływ na stołeczną tradycję i kulisy powstawania najnowszego filmu, który już niebawem podbije polskie kina.
- Wielka Warszawska to najważniejsza gonitwa sezonu na Torze Służewiec w Warszawie, organizowana od 1895 roku.
- Historia gonitwy to także dzieje burzliwych czasów, wojen i powrotów na warszawski tor.
- 23 stycznia 2026 do kin wchodzi film "Wielka Warszawska", główną rolę gra Tomasz Ziętek.
- Film opowiada o marzeniach, korupcji i ciemnej stronie wyścigów konnych lat 90. XX wieku.
Wielka Warszawska to wydarzenie, które każdego roku przyciąga tłumy na warszawski Tor Wyścigów Konnych Służewiec.
Wyścig powstał w 1895 roku z inicjatywy hrabiego Augusta Potockiego, który postanowił przenieść do Warszawy ducha wielkich europejskich gonitw, wzorując się m.in. na Grand Prix de Paris. Z biegiem lat Wielka Warszawska stała się nie tylko wyznacznikiem sportowych emocji, ale i symbolem warszawskiej tożsamości.
Wielka Warszawska to najwyżej dotowana i jedna z najważniejszych gonitw porównawczych w Polsce. Uczestniczą w niej konie trzyletnie i starsze, a zwycięzca otrzymuje Nagrodę Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. To wyścig, który może zadecydować o przyznaniu tytułu Konia Roku - marzenie każdego właściciela, trenera i dżokeja.
Od 2023 roku gonitwa cieszy się prestiżowym, międzynarodowym statusem "Listed", nadanym przez European Pattern Committee. To wyróżnienie otworzyło drzwi dla światowej czołówki i podniosło rangę wyścigu do światowych standardów.
Historia Wielkiej Warszawskiej to także opowieść o trudnych czasach. W latach 1905-1912 wyścig został wstrzymany z powodu zmniejszenia dotacji przez rosyjskie władze. Wrócił na tor w 1913 roku, by ponownie zamilknąć na czas I wojny światowej. W 1917 roku gonitwę przeniesiono do Odessy, gdzie polski wyścigowy świat próbował przetrwać na emigracji.
Po II wojnie światowej pierwsza powojenna edycja odbyła się w Lublinie jako Wielka Nagroda Lubelska, a do Warszawy i na Służewiec gonitwa wróciła w latach 1946-1948.
Aktualny rekord gonitwy należy do konia Intens, który w 2011 roku pokonał dystans w czasie 2 minuty i 40,3 sekundy.
Już 23 stycznia 2026 roku w kinach zadebiutuje film "Wielka Warszawska", który rzuca nowe światło na świat wyścigów konnych.
Film przenosi widzów do lat 90. i opowiada historię młodego dżokeja Krzyśka (Tomasz Ziętek), który marzy o triumfie w najważniejszej polskiej gonitwie. Z czasem odkrywa jednak mroczną stronę tego świata - korupcję, nielegalne zakłady i siatkę zależności.
Reżyser Bartłomiej Ignaciuk podjął się trudnego zadania - większość zdjęć powstała na żywym, funkcjonującym Torze Służewiec.
Kręcenie na Służewcu jest ogromnym wyzwaniem, bo to jest cały czas działająca instytucja. Tutaj nieustannie odbywają się imprezy. A do zdjęć trzeba to miejsce m.in. zaadaptować pod względem scenograficznym. Opowiadamy historię sprzed trzydziestu paru lat, a świat się zmienił. Cieszę, że udało nam się jeszcze w ostatnim momencie załapać na pozostałości starego Służewca - opowiadał Ignaciuk.
Do obsady oprócz Tomasza Ziętka dołączyli Mary Pawłowska, Marcin Bosak, Agnieszka Żulewska i Tomasz Kot. Dla Ziętka udział w filmie oznaczał nie tylko wyzwanie aktorskie, ale i naukę jazdy konnej.
Ja zawsze podejmuję decyzję po lekturze scenariusza. I tak było i w tym przypadku. Ale doszedł jeszcze element jazdy konnej, z którym wcześniej nie miałem styczności. A gdzie lepiej pokonywać swoje lęki niż na planie filmowym? - wyznał Tomasz Ziętek w Rozmowie Filmowej w RMF FM.
Świat Służewca otworzył przed nim swoje drzwi. Świat dżokejski przyjął mnie z dużą życzliwością i dał bilet wstępu do swojej przestrzeni. To również taka specyfika filmu i kolejny odcień magii kina - dodawał aktor.
Premiera kinowa już 23 stycznia 2026 roku. Jeszcze wcześniej, pod koniec września, "Wielka Warszawska" powalczy o Złote Lwy podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.