We wtorek po południu na warszawskim Mokotowie doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. W jednym z pojazdów podróżowała posłanka Polski 2050 Bożenna Hołownia - wynika z ustaleń "Faktu". "Pani Bożenna na komisję dotarła z trudnościami, bo w trakcie drogi miała trudności związane z kolizją" - potwierdziła na konferencji prasowej Paulina Hennig-Kloska.
- Na Mokotowie w Warszawie doszło do zderzenia dwóch aut osobowych.
- W jednym z nich jechała posłanka Polski 2050 Bożenna Hołownia.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Do zdarzenia doszło około godziny 17 na skrzyżowaniu ulic Waryńskiego i Boya-Żeleńskiego. Jak podał portal Miejski Reporter, w kolizji uczestniczyły dwa auta - Skoda oraz BYD. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca skodą (w tym pojeździe podróżowała posłanka) wykonywała manewr skrętu w lewo, gdy doszło do zderzenia z drugim autem.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Z informacji przekazanych "Faktowi" wynika, że Bożenna Hołownia nie odniosła poważnych obrażeń. Pani poseł jest troszkę poobijana, ale jest z nią w porządku - przekazał jeden z polityków Polski 2050. Kierująca samochodem marki BYD trafiła do szpitala na badania.
Jak ustalono, parlamentarzystka jeszcze tego samego dnia wzięła udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Zdarzenie na konferencji prasowej komentowała Paulina Hennig-Kloska.
Pani Bożenna na komisję dotarła z trudnościami, bo w trakcie drogi miała trudności związane z kolizją - nie ze swojego powodu. Mimo to przyjechała na komisję. Dołożyła cegiełkę do tej jednomyślności. To było dla mnie bardzo ważne. Bardzo Bożennie dziękuję - powiedziała ministra klimatu i środowiska.
Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.