39-letni Ukrainiec zmienił nazwisko, aby przekroczyć granicę pomimo zakazu wjazdu do państw Schengen. Został zatrzymany we wtorek na przejściu granicznym w Korczowej podczas odprawy w kierunku wjazdowym do Polski – poinformował rzecznik BiOSG ppor. Piotr Zakielarz.

REKLAMA

Strażnicy graniczni w trakcie odprawy ustalili, że cudzoziemiec usiłował podstępem przekroczyć granicę.

Jak się okazało, w związku z wcześniejszymi problemami z prawem, jego pobyt na terenie Polski był niepożądany - wyjawił ppor. Zakielarz. Dodał, że ma to związek z przemytem papierosów, za co w 2020 r. mężczyzna otrzymał zakaz wjazdu do państw strefy Schengen na pięć lat.

Tym razem chciał przez Polskę dojechać do Norwegii, aby kupić tam samochód.

Obcokrajowiec zmienił nazwisko, aby podróżować pomimo zakazu wjazdu, ale podstęp się nie udał. SG w ramach kontroli granicznej ma dostęp do wielu informacji i jest w stanie wykryć tego typu działania - zwrócił uwagę ppor. Zakielarz.

Cudzoziemiec przyznał się do zarzucanych mu czynów i poddał dobrowolnie karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Otrzymał także zakaz wjazdu i po zakończonych czynnościach wrócił na Ukrainę.

Rzecznik BiOSG podał dane, z których wynika, że od początku br. funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali ponad 10 cudzoziemców, którzy z podobnych przyczyn zmienili swoje dane osobowe.

We wszystkich przypadkach byli to obywatele Ukrainy, którzy chcieli ominąć przepisy przekraczając granicę jako rzekomo inne osoby - wyjawił funkcjonariusz.

I przypomniał, że jest to przestępstwo, za które grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.