Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszał 21-latek z Grodziska Wielkopolskiego, który w niedzielny poranek zaatakował maczetą 49-letnią kobietę. Mężczyzna w chwili zdarzenia miał w organizmie ponad promil alkoholu.
- 21-latek zaatakował maczetą kobietę w parku w Grodzisku Wielkopolskim.
- Sprawca został szybko zatrzymany przez policję przed komendą.
- Mężczyzna trafił do aresztu, grozi mu dożywocie.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do zdarzenia doszło około godziny 5:00 w niedzielę na terenie Parku Miejskiego w Grodzisku Wielkopolskim.
Jak informują policjanci, 49-letnia mieszkanka miasta wyprowadzała psa, gdy została zaatakowana przez 21-latka.
Napastnik najpierw wszczął awanturę słowną, a następnie wyciągnął maczetę o długości ostrza blisko 40 centymetrów i próbował zadać kobiecie kilkanaście ciosów.
Poszkodowana doznała dwóch ran ciętych - na plecach oraz na ręce. Dzięki zdecydowanej postawie i próbie ucieczki uniknęła poważniejszych obrażeń.
Ranna kobieta skierowała się w stronę pobliskiej komendy policji, a napastnik podążał za nią, próbując nakłonić ją do niezgłaszania sprawy.
Przed budynkiem komendy policjanci natychmiast obezwładnili 21-latka, który odrzucił maczetę. Narzędzie zbrodni zostało zabezpieczone, a poszkodowana trafiła do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Badanie wykazało, że młody mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. Zabezpieczono także krew do dalszych badań pod kątem obecności środków odurzających.
W poniedziałek 21-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt.
Mężczyźnie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.