W tartaku w Racocie w Wielkopolsce w nocy z soboty na niedzielę wybuchł ogromny pożar. Ogień i kłęby czarnego dymu widoczne były z dużej odległości, a w szczytowym momencie z ogniem walczyły aż 23 zastępy strażaków. Na szczęście nikt nie został ranny.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Pożar w Racocie

Tuż przed północą w sobotę przy ul. Szkolnej w miejscowości Racot w powiecie kościańskim w województwie wielkopolskim zapaliła się hala tartaku. W nocy w akcji gaśniczej uczestniczyły aż 23 zastępy strażackie.

Pożarem objęta była hala produkcyjna, w której znajdowały się maszyny, drewno i gotowe wyroby - przekazał RMF FM mł. kpt. Dawid Kryś z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Potężny pożar tartaku w Wielkopolsce

Ogień udało się opanować przed godz. 4. Nikt nie został ranny.

Teraz - przy pomocy sprzętu użyczonego przez właściciela tartaku - częściowo staramy się rozebrać tę konstrukcję, żeby dotrzeć do środka. Nasze działania są prowadzone z zewnątrz ze względu na to, że hala uległa zawaleniu. Dach praktycznie w całości się zawalił. W środku hal jest dużo materiału palnego, takiego jak drewno i trociny, więc dogaszanie jeszcze potrwa - dodał mł. kpt. Dawid Kryś.