W Nadleśnictwie Korpele przeprowadzona została akcja "kłusownik". Leśnicy wraz z myśliwymi przeszukali dokładnie miejsca, zagrożone kłusownictwem. Udało się znaleźć kilkanaście wnyków.

REKLAMA

W czasie akcji "kłusownik" pracownicy Nadleśnictwa Korpele wraz z myśliwymi z kół łowieckich oraz przy wsparciu policjantów ze Szczytna przeprowadzili oględziny wytypowanych wcześniej terenów, na których potencjalnie mogli działać kłusownicy.

Efektem działań ponad 80-osobowej grupy uczestników akcji było odnalezienie i unieszkodliwienie 14 wnyków, w postaci sporządzonych z linki stalowej lub drutu pętli przytwierdzonej do drzewa, w którą bezprawnie chwytane są zwierzęta. Jest to nielegalny i bardzo niehumanitarny proceder. Wynik poszukiwań potwierdza zasadność prowadzenia tego typu akcji przez uprawnione do tego celu instytucje i stowarzyszenie stojące na straży ochrony przyrody - mówi rzecznik RDLP w Olsztynie Adam Pietrzak.

Należy pamiętać, że kłusownictwo oraz posiadanie urządzeń służących do tego procederu podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku zgodnie z art. 52 ustawy prawo łowieckie.

Każda osoba, która znajdzie np. w trakcie spaceru urządzenia służące kłusownictwu - sidła, wnyki powinna niezwłocznie powiadomić, wskazując miejsce ich lokalizacji, miejscową policję lub inne uprawnione służby, w tym Straż Leśną terytorialnie właściwego Nadleśnictwa.